poniedziałek, 31 grudnia 2012

Żółty ryż z kurkumą i suszonymi pomidorami

Żółty ryż z kurkumą i suszonymi pomidorami





   Ziemniaki, które serwujemy do dań mięsnych, w którymś momencie wymagają jakiejś odmiany. W moim domu często gotuję jako dodatek do dania głównego różnego rodzaju kasze - najczęściej gryczaną lub jęczmienną. Lubię też bardzo ryż, który, aby nabrał smaku i aromatu wymaga doprawienia. Bardzo prostym sposobem na pyszny ryż jest przyrządzenie go z kurkumą i suszonymi pomidorami. Kurkuma nadaje mu pięknego koloru i lekkiego aromatu, a pomidor przydaje mu swoistego smaku. Bardzo polecam ten dodatek do mięsa. Ryż przyrządza się szybko, a jest piękną i smaczną odmianą na naszym talerzu.

 


Składniki:
  • ryż ( 20 dkg ) - ja użyłam białego ryżu z torebek ( 2 woreczki ), ale przed ugotowaniem przecięłam torebki, a ryż wsypałam do garnuszka ( w sumie te dwie torebki dały niepełny kubek ziarenek ryżu )
  • woda ( w ilości dwukrotnie większej niż objętość ryżu )
  • kurkuma ( niecała mała łyżeczka )
  • 2 - 3 łyżki suszonych pomidorów
  • sól
  • 2 - 3 łyżki oliwy z oliwek
Sposób wykonania:
  • W garnku, w którym będziemy gotować ryż rozgrzewamy oliwę. Dodajemy do niej kurkumę i mieszamy. Następnie dodajemy suszone pomidory i wszystko razem mieszamy
  • Do oliwy z kurkumą i pomidorami wsypujemy suchy ryż, dokładnie mieszamy i chwilę razem smażymy ( ok 2 - 3 minuty ) cały czas mieszając, aby ryż nie przywarł do naczynia
  • Następnie ryż z przyprawami zalewamy gorącą wodą ( ja używam wrzątku ) w ilości 1:2, czyli wody ma być dwukrotnie tyle, co ryżu ( ja miałam niepełny kubek ryżu, więc wlałam dwa niepełne kubki wody ). Delikatnie solimy
  • Ryż gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu ok 15 minut ( ja nie mieszam ) do odparowania wody. Potem zostawiamy pod przykryciem na kolejne 5 minut
  • Serwujemy z mięsem. najlepiej smakuje z mięsem drobiowym, ale nie tylko. Można formować z niego ładnie wyglądające na talerzu kulki - ja robię je za pomocą łyżki do ubitych ziemniaków

niedziela, 30 grudnia 2012

Sałatka jarzynowa tradycyjna

Sałatka jarzynowa tradycyjna








Sałatkę jarzynową przyrządzam tak, jak robiła to moja mama. Mówi się : sałatka jarzynowa i wszyscy wiedzą, że chodzi o gotowane warzywa połączone z jajkiem, ogórkiem i majonezem. Ale nietrudno też stwierdzić, że taka sałatka w każdym niemalże domu smakuje inaczej, każdy ma jakiś własny sposób, dodaje coś, czego gdzie indziej się nie dodaje itd. Myślę, że tajemnicą dobrej sałatki jarzynowej są też proporcje składników. Ogórki kiszone powinny być oczywiście domowe, bo sklepowe nie smakują tak, jak te własnej produkcji.  I jeszcze majonez: ja dodaję Majonez Kielecki. Wg mnie jest rewelacyjny, dość dobrze przyprawiony, wyrazisty w smaku. Do wszystkich sałatek używam właśnie tego majonezu, bo jego taki trochę pikantny smak też ma duży wpływ na smak sałatki.  Nie za bardzo lubię groszek konserwowy, więc dodaję tylko małą puszkę, bo wiadomo - groszek w sałatce musi być. U mnie w domu zawsze dodawało się też jabłko, choć wiem, że nie wszyscy go dodają. Ja w każdym razie moją sałatkę przyrządzam tak:







Składniki:
  • trzy duże ziemniaki
  • 2 marchewki
  • niewielka pietruszka
  • kawałek selera
  • 4 jajka
  • 4 - 5 ogórki kiszone ( średnie )
  •  mała puszka groszku konserwowego
  • 1/3 jabłka
  • sól
  • pieprz
  • majonez
Sposób przygotowania:
  • Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i seler gotujemy w osolonej wodzie. Warzyw trzeba pilnować i stopniowo wyciągać te, które są już ugotowane
  • Warzywa po ugotowaniu i wystudzeniu kroimy w drobną kosteczkę
  • Drobno kroimy też jajka ugotowane na twardo, ogórki kiszone i jabłko
  • Dodajemy  małą puszkę groszku konserwowego
  • Wszystko mieszamy, dodajemy szczyptę pieprzu i ewentualnie dosalamy
  • Dodajemy majonez, delikatnie mieszamy
  • Przekładamy do salaterki, przyozdabiamy warzywami wg uznania
  • Serwujemy z chlebem i wędliną

sobota, 29 grudnia 2012

Schab pieczony faszerowany śliwkami

Pieczony schab faszerowany śliwkami



 
    Schab nadziewany suszonymi śliwkami to pyszne danie, które nie wymaga zbyt dużo pracy i przygotowań. Jest to danie eleganckie, które można zaserwować również od święta czy przygotować go dla gości.
Pieczony schab ze śliwkami jest pyszny na ciepło, ale również na zimno serwowany jako wędlina.
   Słodka śliwka świetnie komponuje się smakowo z pieczonym schabem. Można dać śliwki wędzone kupowane na bazarze, oczywiście bez pestek, albo kupowane w supermarkecie śliwki kalifornijskie. Tych ostatnich nie trzeba wcześniej namaczać.
Schab piekę w rękawie, bo nie wysycha i nie brudzi naczyń
   Schab pieczony ze śliwkami zaserwowałam z kluskami śląskimi i z sosem pieczeniowym. A jako surówkę podałam modrą kapustę. Na drugi dzień schab zjedliśmy do chleba jako wędlinę.

 



Składniki:
  • ok. 1,2 kg schabu bez kości
  • ok 20 dkg suszonych śliwek
  • 2 - 3 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • 3 - 4 ząbki czosnku
  • ostra mielona papryka ( ok łyżeczki )
  • rękaw do pieczenia
Sposób wykonania:
  • Kawałek schabu umyć, osuszyć i wzdłuż mięsa ostrym długim nożem o szpiczastym zakończeniu wyciąć w środku kieszeń o szerokości ok 2,5 - 3 cm ( wszystko w zależności od tego, jak szeroki jest kawałek mięsa )
  • W wyciętą  kieszeń wsypujemy ok półtorej łyżeczki soli i rozcieramy od środka, a następnie napychamy suszonymi śliwkami. Jeśli kawałek schabu nie jest zbyt długi można to zrobić tylko za pomocą palców, ale jeśli jest dłuższy śliwki można napychać odwrotną stroną drewnianej łyżki. Śliwki powinny dość ściśle przylegać do siebie
  • Po nafaszerowaniu schabu nacieramy go olejem,  zmiażdżonym czosnkiem, solą, pieprzem, mieloną papryką oraz majerankiem
  • Odcinamy odpowiednio długi kawałek rękawa do pieczenia i wkładamy do niego schab. Zamykamy klipsami i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Ja wkładam schab dodatkowo do żaroodpornej formy. W 200 stopniach schab pieczemy ok. pół godziny, a potem zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze godzinę. Po upieczeniu można go pozostawić jeszcze w nagrzanym piekarniku na 20 - 30 minut
 Proponuję też:







piątek, 28 grudnia 2012

Pieczarki panierowane smażone w głębokim tłuszczu

Pieczarki panierowane smażone w głębokim tłuszczu





Smażone pieczarki to bardzo smaczna przekąska. Można je jadać samodzielnie traktując je jak smaczną przekąskę, ale można je też przygotowywać jako dodatek do drugiego dania. 
Aby przygotować pieczarki panierowane wybieram zawsze najmniejsze grzybki, na prawdę maleńkie, bo wyglądają wtedy ładnie na talerzu. Można też panierować pieczarki większe. Po opanierowaniu w jajku i bułce smażę je w głębokim tłuszczu. Uwielbiam takie pieczareczki.

Składniki:
  • 30 dkg drobnych pieczarek
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia
Sposób wykonania:
  • Pieczarki razem z nóżkami oczyścić z błonek. Umyć i odsączyć na sicie
  • Posolić i oprószyć pieprzem
  • Jajko rozbełtać i partiami wsypywać do niego pieczarki. Wymieszać je z jakiem i następnie już pojedynczo obtaczać w bułce tartej. 
  • W głębokiej patelni rozgrzać olej i smażyć pieczarki obracając je co jakiś czas, aby równo się zrumieniły
  • Podawać jako dodatek do drugiego dania albo jako samodzielną przekąskę

czwartek, 27 grudnia 2012

Pierogi z kapustą i pieczarkami

Pierogi z kapustą i pieczarkami





Pierogi u nas w domu można by jeść i jeść. Robię je więc dość regularnie z różnym nadzieniem. Tym razem zrobiłam pierogi z kapustą i grzybami tz z pieczarkami. Są bardzo smaczne i takie pierogi mogłabym zjadać niemal codziennie. Farsz robię z kiszonej kapusty i z pieczarek. Takie pierogi można też podać na Wigilię, ale u nas jada się też je na co dzień.
Przepis na równie smaczne pierogi z kapustą świeżą i z pieczarkami możecie znaleźć TUTAJ.

 


Składniki:

Na ciasto:
  • ok 4 szklanki mąki
  • ok 2 szklanki gorącej wody
  • 2 łyżeczki oleju
  • łyżeczka soli soli
Na farsz:
  • 60 dkg kiszonej kapusty ( może być z marchewką)
  • 60 dkg pieczarek
  • 2 cebule
  • sól
  • pieprz
  • szczypta ostrej papryki mielonej
  • olej do smażenia ( 5 - 6 łyżek )

 Sposób wykonania:
  • Kapustę pociąć na mniejsze kawałki. Zalać w garnku wodą i zagotować. Jeśli woda jest zbyt kwaśna odlać ją i ponownie zalać kapustę świeżą wodą. Gotować pod przykryciem ok 45 minut
  • Na głębokiej patelni ( ja używam do tego patelni typu wok ) rozgrzać 3 łyżki oleju i zeszklić na nim drobno posiekaną cebulę. Dodać do niej odcedzoną z wody kapustę ( ja wyjmuję ją z wody łyżką cedzakową) i dusić razem początkowo pod przykryciem, a po ok 20 minutach można zdjąć pokrywkę, aby odparował nadmiar wody
  • W międzyczasie przygotowujemy pieczarki: obieramy i myjemy, a następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach
  • Na dużej patelni rozgrzewamy olej ( 2 łyżki ) i dodajemy drobno posiekaną cebulę. Smażymy aż do zeszklenia. Dodajemy do niej starte pieczarki i delikatnie solimy ( puszczą wodę ). Pieczarki smażymy prawie do całkowitego odparowania wody, a następnie łączymy je z kapustą. Doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką i mieszamy. Chwilę razem dusimy, aby odparować  całkowicie płyn z masy kapuściano-pieczarkowej
  • Przygotowujemy ciasto: na stolnicę lub do dużej miski ( ja ciasto zagniatam w szerokiej misce ) przesiewamy mąkę. Dodajemy sól. Pośrodku robimy wgłębienie i wlewamy olej oraz stopniowo wodę i zagniatamy gładkie ciasto. 
  • Ciasto dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy kolejno na cienkie placki. Foremką ( lub szklanką ) w kształcie koła  wycinamy kółka. Nakładamy farsz i zlepiamy pierogi
  • Pierogi wrzucamy do osolonej wody i gotujemy ok. 3 - 5 minut
  • Podajemy okraszone cebulką smażoną na oleju
Farsz:
 

niedziela, 23 grudnia 2012

Austriackie rogaliki migdałowe

Austriackie rogaliki migdałowe





Rogaliki migdałowe to przepis kuchni austriackiej. Wypieka się je w Austrii z okazji Świąt Bożego Narodzenia, ale jak dla mnie są zdecydowanie całoroczne. Malutka słodka przekąska do kawy czy herbaty!:)
Rogaliki robi się bardzo prosto. Ciasto zagniata się szybciutko, troszkę więcej czasu należy poświęcić na samo formowanie rogaliczków. A potem już tylko delektowanie się słodyczą ciasta migdałowego. 
Z podanej ilości składników wychodzi 65 rogaliczków. Powinny być nie większe niż uszka do barszczu. Można je upiec nawet tydzień przed Bożym Narodzeniem i przechowywać w zamkniętym blaszanym pudełku, ale świeżutkie też są bardzo smaczne!









Składniki:
  • 18 dkg mąki
  • 10 dkg masła
  • 5 dkg cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 5 dkg zmielonych migdałów
  • do posypania: cukier puder pomieszany z cukrem waniliowym

Sposób wykonania:
  • Z podanych wyżej składników zagnieść kruche ciasto.
  • Z ciasta odrywać małe kawałeczki. W dłoniach toczyć wałeczki i formować z nich ciasteczka w kształcie rogalików(nie większe niż uszka do barszczu)
  • Rogaliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec na jasnozłoty kolor.
  • Gorące obficie posypać cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.

 

 




 

Kapusta z fasolą

Kapusta z fasolą




    Postna kapusta z fasolą jest bardzo smaczną odmianą od kapusty z grochem. Kapusta z fasolą nie jest tak popularna jak kapusta z grochem, ale obie bardzo mi smakują i przyrządzam raz jedną, raz drugą. Taka kapusta może być oczywiście jednym z dań wigilijnych, choć w moim domu przyrządza się ją od czasu do czasu także w czasie pozaświątecznym, zwłaszcza zimową porą jako dodatek do drugiego dania, zwłaszcza do schabowego czy mielonego.
Tych, którzy nie jedli jeszcze kapusty z fasolą, zachęcam do wypróbowania tego dania.

 


Składniki:
  • ok. 60 dkg kapusty kiszonej ( może być z marchewką)
  • 25 dkg białej fasolki ( ja używam odmiany małej, a nie jaśka )
  • 1 cebula
  • 3 - 4 łyżki oleju
  • łyżeczka majeranku
  • szczypta kminku w ziarenkach
  • pół łyżeczki kminku mielonego
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela  angielskiego
  • pieprz
  • sól
  • 1 - 1,5 łyżki mąki
Sposób wykonania:
  • Kapustę pokroić na mniejsze kawałki, włożyć do garnka i zalać wodą. zagotować i jeśli woda jest za kwaśna to odlać ją i uzupełnić nową. Ponownie zagotować
  • Do gotującej się kapusty dodać ziele, liść laurowy, kminek i gotować, aż kapusta będzie miękka ( ok 1 godz )
  • Na rozgrzanym oleju podsmażyć drobno posiekaną cebulę aż do zeszklenia ( ale nie zbrązowienia ). Dodać do kapusty i chwilę razem gotować
  • Dodać ugotowaną fasolę ( dzień wcześniej wieczorem fasolę przepłukać i zalać wodą. Na drugi dzień wodę z fasoli wylać i zalać ją ponownie świeżą wodą. Gotować ok 1 godziny, pod koniec gotowania posolić ) i razem gotować ok 10 minut. Część fasoli można rozgnieść widelcem, aby zagęścić płyn z kapusty
  • Doprawić solą, pieprzem i majerankiem
  • Na koniec mąkę rozmieszać z niewielką ilością zimnej wody i wlać do gotującej się kapusty. Zamieszać i chwilkę pogotować

czwartek, 20 grudnia 2012

Wigilijny kompot z suszu

Wigilijny kompot z suszu








Ja taki kompot uwielbiam, choć wiem, że nie wszyscy przepadają za kompotem z suszonych owoców. W moim kompocie muszą zdecydowanie dominować wędzone śliwki, oczywiście te polskie, a nie jakieś kalifornijskie czy inne wynalazki, które czasami można kupić w supermarketach. Bardzo często robię kompot tylko i wyłącznie ze śliwek suszonych, a te kupuję na bazarze od lokalnych gospodarzy i wtedy to ten kompot smakuje tak jak trzeba. Taki kompocik gości  regularnie w moim domu już od listopada, odkąd tylko pojawiły się w sprzedaży suszone śliwki. Do śliwek dokupuję przeważnie suszone jabłka i gruszki, czasem dorzucam rodzynki i suszoną żurawinę. Trochę przypraw i wychodzi pyszny kompocik - smak dzieciństwa, więc smakuje wybornie:)

 

Składniki:
  • 2 garście suszonych śliwek ( polskich )
  • garstka suszonych jabłek
  • kilka suszonych w całości gruszek ( 3 - 4 )
  • garstka rodzynek
  • garstka suszonej żurawiny
  • szczypta cynamonu
  • kilka goździków
  • łyżka miodu lub cukru 
Sposób wykonania:
  • Suszone owoce płukamy, a następnie zalewamy wodą w garnku, w którym kompot będzie się gotować. Woda powinna sięgać ok 3 cm powyżej owoców. Owoce moczymy przez około 2 godziny
  • Po 2 godzinach do wody dodajemy szczyptę cynamonu i goździki, rodzynki oraz żurawinę i zagotowujemy. Kompot gotujemy ok 25 minut. Jeśli owoce zbyt napęcznieją i wchłoną za dużo wody należy ją uzupełnić
  • Pod koniec gotowania dodajemy miód, ewentualnie cukier ( choć kompot zazwyczaj jest wystarczająco słodki ). Pozostawiamy do wystygnięcia ( kompot nabierze jeszcze smaku )

środa, 19 grudnia 2012

Paszteciki do barszczu z grzybami i kapustą

Paszteciki do barszczu z grzybami i kapustą











    Paszteciki z kapustą i grzybami to bardzo smaczny dodatek do barszczu. Można je podawać nawet w Wigilię zamiast uszek, choć wiadomo - barszcz z uszkami to tradycja. Ja tego typu paszteciki często podaję do barszczu świątecznego, ale też często robię je bez jakiejś większej okazji. Barszcz u nas w domu się lubi i wymyślam do niego różne dodatki, aby nie było monotonnie.
   Paszteciki robię regularnie, a te idealnie nadają się także na czas świąteczny. Pachną grzybami, choć ja z reguły robię je z pieczarkami. Są smakowite i aromatyczne, a ciasto, z którego je piekę, jest najprostsze na świecie i robi się go w 5 minut, a smakuje wybornie.  Zresztą z tego samego ciasta piekę też słodkie wypieki np. rogaliki z marmoladą czy struclę makową. Farsz przygotowuję dzień wcześniej wieczorem, żeby nie robić wszystkiego na raz.




Składniki:

Na ciasto:
  • 50 dkg mąki
  • 10 dkg drożdży
  • 25 dkg margaryny
  • 0,5 szklanki śmietany
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
  • kilka łyżek letniego mleka
  • jajko do posmarowania wierzchu pasztecików
  • kminek do posypania 
Na farsz:
  • 60 dkg kiszonej kapusty ( może być z marchewką)
  • 70 dkg pieczarek
  • 2 cebule
  • sól
  • pieprz
  • szczypta ostrej papryki mielonej
  • olej do smażenia ( 5 - 6 łyżek )
Sposób przygotowania:

Farsz:
  • Kapustę pociąć na mniejsze kawałki. Zalać w garnku wodą i zagotować. Jeśli woda jest zbyt kwaśna odlać ją i ponownie zalać kapustę świeżą wodą. Gotować pod przykryciem ok 45 minut
  • Na głębokiej patelni ( ja używam do tego patelni typu wok ) rozgrzać 3 łyżki oleju i zeszklić na nim drobno posiekaną cebulę. Dodać do niej odcedzoną z wody kapustę ( ja wyjmuję ją z wody łyżką cedzakową) i dusić razem początkowo pod przykryciem, a po ok 20 minutach mozna zdjąć pokrywkę, aby odparował nadmiar wody
  • W międzyczasie przygotowujemy pieczarki: obieramy i myjemy, a następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach
  • Na dużej patelni rozgrzewamy olej ( 2 łyżki ) i dodajemy drobno posiekaną cebulę. Smażymy aż do zeszklenia. Dodajemy do niej starte pieczarki i delikatnie solimy ( puszczą wodę ). Pieczarki smażymy prawie do całkowitego odparowania wody, a następnie łączymy je z kapustą. Doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką i mieszamy. Chwilę razem dusimy
Ciasto:
  • Drożdże rozetrzeć z cukrem i kilkoma łyżkami letniego mleka
  • Do miski przesiać mąkę, wlać rozrobione drożdże i dodać pokrojoną na mniejsze kawałki margarynę. Dodać śmietanę i szczyptę soli. Zarobić gładkie ciasto
  • Ciasto przełożyć do wysokiego naczynia z zimną wodą ( woda musi przykryć ciasto i powinna sięgać przynajmniej 2 - 3 cm ponad zanurzone ciasto) i czekać aż wypłynie ( zwykle trwa to ok 15 minut )
  • Po wypłynięciu wyjąć ciasto z wody, odsączyć i następnie obsypać delikatnie mąką. Krótko jeszcze raz zagnieść. Podzielić na 3 - 4 części i rozwałkowywać na placki w kształcie prostokąta o szerokości ok 30 cm ( długość placka dowolna) i grubości ok 3 milimetrów
  • Tak przygotowany placek przeciąć wzdłuż dłuższego boku na pół. Na każdą z dwóch części nakładać farsz i zawijać wokół niego ciasto. W miejscu łączenia ciasto powinno zachodzić na siebie i to miejsce powinno się znaleźć na spodniej stronie pasztecika. 
  • Tak uformowany placek z farszem dzielimy na 6cio lub 7mio centymetrowe fragmenty
  • Pokrojone paszteciki przekładamy na formę wyłożona papierem do pieczenia. Wierzch każdego pasztecika smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kminkiem w ziarenkach
  • Paszteciki pieczemy 45 minut w 190 stopniach
 


wtorek, 18 grudnia 2012

Rogaliki krucho - drożdżowe z ciasta topionego z marmoladą

Rogaliki krucho-drożdżowe z marmoladą różaną z ciasta topionego 








     Przepis na to ciasto dostałam od koleżanki, u której zajadałam się tymi rogalikami, jakbym nigdy rogalików nie jadła. A jadłam i to nawet własnego wyrobu, bo piekę ich kilka rodzajów np rogaliki drożdżowe z marmoladą z ciasta topionego, albo rogaliki kruche z ciasta z dodatkiem sera białego. Wszystkie są bardzo smaczne, ale te jako, że ciasto inne niż robione przeze mnie dotychczas, to smakowały mi bardzo. 
   I postanowiłam upiec, mimo, że teraz bardziej wszyscy skupiamy się na pierniczkach i piernikach, keksach i makowcach. Ale myślę, że takie rogaliki są całoroczne i nadają się na każdą okazję. tak więc upiekłam, a ciasto na te rogaliki robi się bardzo bardzo prosto. Składniki zagniata się, wkłada do wysokiego naczynia z zimną wodą ( ja użyłam wysokiego garnka ) i czeka się, aż ciasto wypłynie. Wypływa po około 15 minutach. Należy go wówczas obsypać mąką, bo jest wilgotne, jeszcze raz zagnieść i podzielić na  6 - 7 części ( w zależności od tego, czy chce się uzyskać mniejsze czy trochę większe rogaliki ). Potem rozwałkowywać i formować rogaliki, a na koniec, po jeszcze kilku etapach, delektować się ich smakiem.
Z podanej ilości składników wyszło mi 56 rogalików.
Rogaliki są przepyszne!! Kruche i chrupiące:).







Składniki:
  • 50 dkg mąki
  • 25 dkg margaryny
  • 10 dkg drożdży
  • 1/2 szklanki śmietany
  • szczypta soli
  • łyżeczka cukru
  • marmolada do nadziewania
  • cukier puder do obsypania upieczonych rogalików
Sposób wykonania:
  • Z mąki, margaryny, śmietany, pokruszonych drożdży, szczypty soli i łyżeczki cukru zagnieść gładkie ciasto
  • Ciasto włożyć do wysokiego naczynia z zimną wodą i czekać aż wypłynie ( wypływa po ok. 15 minutach )
  • Wyjąć z wody i lekko obsypać mąką. Zagnieść, uformować ciasto w kształcie walca i podzielić na kilka równych części ( ja podzieliłam go na 7 części ). Każdą część rozwałkowywać na dość cienki placek w kształcie koła ( ok 2 milimetry ) i dzielić na 8 trójkątów.
  • Na zewnętrznej części trójkątów kłaść pół łyżeczki marmolady i zawijać w kształt rożka
  • Układać w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 190 stopniach ok 30 minut aż do lekkiego zrumienienia ( pilnować, aby się nie przypaliły )
  • Po upieczeniu jeszcze gorące obsypać obficie cukrem pudrem