wtorek, 8 stycznia 2013

Pieczone jabłka

Pieczone jabłka



Takie jabłka to dla mnie smak dzieciństwa. Mama piekła jabłka na deser i najczęściej wcale ich nie drążyła i niczym nie nadziewała. Były pyszne, a dom pachniał pieczonymi jabłkami! To zapach , który zawsze przywołuje mi w pamięci dzieciństwo. Takie jabłka znikały w oka mgnieniu, dlatego mama piekła ich zawsze całą blachę. U mnie w domu rodzinnym nigdy nie jadło się dużo słodyczy i ciast. Pewnie dlatego teraz odreagowuję i mogłabym ciasta i słodycze jadać na śniadanie, obiad i kolację:-). Ale jestem rozsądna i oczywiście tego nie robię;-). 
W rodzinnym domu na deser jadało się głównie owoce: surowe lub przetworzone, kisiele z owocami, lekkie biszkopty z jabłkami i innymi sezonowymi owocami. Dlatego do dziś lubię takie właśnie podwieczorki, choć zapewne wielu woli jakieś smakowicie wyglądające ciacho. Ale takich pieczonych jabłuszek też warto spróbować. Pyszne i dietetyczne!
Przeważnie piekę jabłka wydrążone i z nadzieniem, które może być najrozmaitsze.



Składniki: 

  • 4 jabłka
  • łyżka oliwy do wysmarowania formy
Nadzienie I
  • łyżka miodu
  • 3 orzechy włoskie
  • łyżka płatków migdałowych
  • garść rodzynek
  • szczypta cynamonu

 Nadzienie II
  • duża łyżka dżemu wiśniowego 
  • mała garść suszonej  żurawiny
  • 2 drobno pokruszone orzechy włoskie
  • łyżka pokruszonych płatków migdałowych

Sposób wykonania:

  • Jabłka wymyć, wytrzeć i wydrążyć gniazda nasienne
  • Przygotować farsz do wypełnienia jabłka: orzechy drobno pokruszyć, namoczone we wrzątku rodzynki odsączyć i dodać do orzechów, pokruszyć płatki migdałowe, dodać szczyptę cynamonu i wszystko połączyć z dużą łyżką miodu
  • Powstałą bakaliową mieszanką wypełnić jabłka
  • Formę do zapiekania posmarować cienko olejem, ułożyć na niej jabłka i wstawić do nagrzanego do 180 st. C piekarnika. Piec ok. 45 minut
  • Podawać jako deser na ciepło. Można oprószyć cynamonem




7 komentarzy:

  1. Takiego jabłka nie jadłam juz wieki. Po prostu zapomniałam o nim, zawsze na surowo zajadam. Dzięki za przypomnienie:0

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyszło. Wymarzony podwieczorek ;)
    pozdrawiam,
    szana!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię i często jadam takie jabłuszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedno i drugie nadzienie jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pysznie jutro będą u mnie na deser

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też je dziś znów powtórzę:)

      Usuń