sobota, 30 marca 2013

Babka marmurkowa kawowo-karmelowa

Babka marmurkowa kawowo-karmelowa


 


 
Pyszna babka marmurkowa, wzbogacona karmelem i kawą oraz z dodatkiem orzechów laskowych. Tę babkę powtarzam już któreś Święta z kolei, bo na prawdę jest pyszna. 
Proszę nie przerażać się ilością cukru, bo zawsze można dać go trochę mniej, i ja przeważnie tak robię. Jeśli ktoś lubi słodkie ciasta może dać w sumie 30 dkg, ale babka wcale nie wychodzi przesadnie słodka.
   Babka jest bardzo smaczna, wilgotna w środku i obawiam się, że do jutra może jej niewiele zostać patrząc na mojego męża znikającego co jakiś czas w pomieszczeniu, gdzie babka i inne smakowitości czekają na jutrzejszy dzień:)




Składniki:
  • 40 dkg mąki
  • 30 dkg cukru
  • 10 dkg całych orzechów laskowych
  • 100 ml mleka
  • 20 dkg masła
  • 6 jajek
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 ml kawy
  • 2 kopiaste łyżeczki kakao
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
  • szczypta soli
  • tłuszcz do smarowania formy
  • 1 torebka polewy czekoladowej
Sposób przygotowania:
  • Do garnka wsypać 5 dkg cukru i stopić go na jasny karmel. Następnie dolać mleko i wymieszać. Odstawić do wystudzenia.
  • Masło utrzeć z 25 dkg cukru. Do masy maślanej dodać trzy żółtka i trzy całe jajka. Wsypać mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia i dokładnie wymieszać  mikserem. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać płynny karmel i wymieszać a do drugiej kakao, łyżkę sypkiej kawy i kawę w płynie. Również dokładnie wymieszać.
  • Pozostałe trzy białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Połowę piany połączyć z ciastem karmelowym, a drugą połowę z ciastem kawowym. Do ciasta kawowego dodać całe orzechy laskowe. Wymieszać.
  • Dużą formę z kominem wysmarować tłuszczem i napełniać ją na przemian ciastem jasnym i ciemnym. Każdą warstwę lekko przemieszać widelcem tak aby powstał marmurkowy wzorek (u mnie pierwsza warstwa to ciasto jasne).
  • Babkę piec około 60 minut w temperaturze 175 stopni. Po lekkim przestudzeniu, babkę wyjąć z formy i zostawić do całkowitego wystygnięcia na kratce kuchennej. A następnie oblać polewą czekoladową i ewentualnie dodatkowo przystroić
 

Babka drożdżowa parzona

Babka drożdżowa parzona






Babka parzona to jedna z moich ulubionych babek. Pełna rodzynek, skórki i migdałów. Pulchna i pachnąca. Piekę ją w dużej formie na babkę, wysmarowanej masłem i obsypanej mąką.
Babkę można obsypać po upieczeniu cukrem pudrem lub polukrować i dowolnie ozdobić.
Nieodzowna na wielkanocnym stole tradycyjna babka drożdżowa.

Składniki:
  • 600 g mąki
  • 50 g drożdży
  • szczypta soli
  • 6 żółtek
  • 1 łyżka oliwy
  • 125 g masła2/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50 g rodzynek
  • 25 g płatków migdałowych
Sposób wykonania:
  • 2 łyżki mąki zalać jedną szklanka wrzącego mleka. Dobrze  wymieszać, tak aby nie było grudek, dodając szczyptę soli
  • 50 g drożdży rozetrzeć z jedną łyżką cukru i gdy drożdże zrobią się płynne dodać do przestudzonego rozczynu z mąki i mleka. Delikatnie przemieszać i odstawić do wyrośnięcia
  • Żółtka utrzeć z cukrem na puszysta masę. Następnie dodać do nich mąkę oraz wyrośnięty rozczyn. Wyrobić ciasto tak, aby odstawało od ręki
  • Do tak wyrobionego ciasta dodać roztopione i przestudzone masło z łyżką oliwy i nadal wyrabiać, aż wszystkie składniki dobrze się połączą
  • Na koniec dodać namoczone i odsączone rodzynki, skórkę pomarańczową oraz migdały. Jeszcze raz wszystko dokładnie zarobić. Ciasto odstawić na chwilę do podrośnięcia
  • Ciasto przełożyć do dużej formy na babki wysmarowanej masłem i oprószonej mąką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia
  • Gdy ciasto podrośnie wstawić je do dobrze nagrzanego piekarnika o temperaturze 180 stopni i piec ok 50 -60 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone
 

czwartek, 28 marca 2013

Żurek wielkanocny na wędzonych żeberkach

Żurek wielkanocny na wędzonych żeberkach



 
    Żurek wielkanocny to tradycja, która w naszym domu jest kultywowana. Czy można sobie wyobrazić Wielkanoc bez żurku? Zakwas na żurek można kupić gotowy, albo, jeśli mamy chęć, zakisić go samodzielnie. Zakwas domowy to rzecz niezwykle prosta i nie wymagająca od nas zbyt dużo uwagi. Robi się sam. Należy tylko zalać mąkę żytnią przegotowaną wodą, dodać przyprawy i czekać, a potem przecedzić i oto cała filozofia. A zakwas domowy, pachnący czosnkiem i innymi przyprawami sprawia, że żurek smakuje wyśmienicie. Przepis na domowy zakwas znajduje się TUTAJ.
Zakwas wzbogacam ząbkami czosnku, dlatego do żurku nie dodaję już czosnku. Zakwas wychodzi bardzo aromatyczny. 

 

Składniki: ( na 4 litry żurku )
  • 80 dkg wędzonych żeberek lub innych wędzonych kości z dużą ilością mięsa
  • 25 dkg białej żurkowej kiełbasy
  • 40 dkg kiełbasy wiejskiej
  • 1 litr zakwasu
  • sok z ok. połowy cytryny
  • 5 średniej wielkości pieczarek
  • sól
  • pieprz
  • 1 mała marchewka
  • kawałek selera
  • pół korzenia pietruszki
  • majeranek
  • dodatkowo: jajka na twardo i gotowane ziemniaki
Sposób wykonania:
  • Kości zalewamy wodą i gotujemy aż mięso będzie miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy w całości marchewkę, pietruszkę i seler.
  • Miękkie kości wyciągamy z wywaru. Wyławiamy warzywa. Marchewkę odstawiamy a seler i pietruszkę wyrzucamy.
  • Wywar cedzimy. Mięso oddzielamy od kości.
  • W garnku zagotowujemy 2,5 litra świeżej wody i dolewamy trochę przecedzonego wywaru. Jeśli ktoś lubi tłustsze zupy to można żurek ugotować na całym wywarze z dodatkiem wody.
  • Do gotującej się wody wrzucamy pokrojoną w półplasterki białą kiełbasę, dorzucamy obrane z kości mięso, pokrojoną w plasterki marchewkę i pokrojone pieczarki. Wszystko gotujemy ok 15 minut.
  • W tym czasie na patelni podsmażamy pokrojoną w plasterki wiejską kiełbasę.
  • Po 15 minutach gotowania dodajemy do zupy podsmażoną kiełbasę, i chwilę razem gotujemy.
  • Do gotującej się zupy wlewamy zakwas (wcześniej należy go dokładnie wstrząsnąć, aby osiadła na dnie mąka wymieszała się z płynem). Zagotowujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli żurek jest za mało kwaśny to stopniowo dodajemy sok z cytryny, aż uzyska odpowiadającą nam kwaśność. Na koniec doprawiamy sporą ilością majeranku.Chwilkę gotujemy.
  • Żurek podajemy z ugotowanymi na twardo jajkami oraz ziemniakami.

środa, 27 marca 2013

Kiszenie żuru czyli przepis na zakwas do żurku

Kiszenie żuru czyli przepis na zakwas do żurku


  Zakwas na żur należy nastawić kilka dni przed Świętami, bo potrzebuje on kilka dni, aby dobrze się zakisić. A potem gotujemy świąteczny żurek:). Koniecznym składnikiem, gwarantującym doskonałą jakość żurku, jest żytnia mąka. Przygotowanie zakwasu to bardzo prosta sprawa, prostsza niż by się mogło wydawać. Ja przyrządzam go z mąki żytniej albo z żytniej razowej. Wychodzi pyszny zakwas, a potem można delektować się żurkiem.
Do kiszenia dodaję też 2 ząbki czosnku, kilka ziarenek ziela angielskiego i liście laurowe. Zakwas wychodzi bardzo aromatyczny, zresztą tak samo jak żurek na nim sporządzony. Jeszcze czas, więc można zabrać się jeszcze dziś za kiszenie żuru i na Święta będzie jak znalazł pyszny domowej roboty zakwas! Potrzebujemy 3 - 4 dni, aby zakwas był gotowy.


Składniki:
  • 150 g mąki żytniej
  • 1 litr ciepłej przegotowanej wody
  • skórka z jednej kromki razowego chleba
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 2 ząbki czosnku
Sposób przygotowania:
  •  Odmierzyć 150 g mąki żytniej i wsypać do naczynia ( najlepiej do glinianego garnka ), w którym będziemy  kisić żur ( jeśli takowego nie mamy może być po prostu słój)
  • Mąkę zalać litrem ciepłej przegotowanej wody i całość roztrzepać trzepaczką, aby nie było grudek
  • Dodać dwa przełamane liście laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego i 2 przecięte na pół ząbki czosnku
  • Dodać skórkę z jednej kromki razowego chleba
  • Całość przykryć gazą, obwiązać i odstawić na kilka dni w ciepłe miejsce. Ja dodatkowo owijam naczynie ściereczkami kuchennymi albo ręcznikiem
  • Po 3 - 4  dniach zakwas na żur będzie gotowy. Delikatnie wyciągamy skórkę z chleba, a następnie całość cedzimy i przelewamy do butelek lub słoika
  • Tak przygotowany zakwas można przechowywać w lodówce do 2 tygodni w szczelnie zamkniętych butelkach lub słoiczkach. Po odstaniu zakwas rozwarstwi się. Na dole zbierze się mąka, a u góry płyn
Na moim blogu polecam też przepisy na żurki:



Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą, boczkiem i jajkiem na twardo

Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą, boczkiem i jajkiem na twardo



 

Wczoraj przygotowałam na obiad zapiekankę z ziemniaków, oczywiście wzbogaconą o inne produkty. Zapiekanka była bardzo smaczna i sycąca.
Moją zapiekankę wzbogaciłam pieczarkami, pieczonym boczkiem, wiejską kiełbasą, przysmażoną cebulką i jajkiem na twardo. A całość posypałam żółtym serem i polałam ketchupem.
Taką zapiekankę można dowolnie modyfikować. Można robić kilka warstw ziemniaków - u mnie były tylko dwie: na spodzie i jako ostatnia warstwa posypana serem.Do zapiekanki najlepiej użyć  mączystych kartofli, których smak jest podstawą dobrej zapiekanki. 
Tej zapiekance smaku nadaje też to, że ziemniaki są dodatkowo podsmażane. Gdyby użyć takich prosto z wody zapiekanka straciłaby swój charakter, ale miałaby zapewne trochę mniej kalorii:)







Składniki na 3 - 4 porcje:
  • 1 kg ziemniaków  (dość dużych )
  • 3 średnie cebule
  • 15 - 20 dkg chudego pieczonego boczku
  • 50 dkg pieczarek
  • 30 - 40 dkg kiełbasy wiejskiej
  • 15 dkg sera żółtego ( ja użyłam podlaskiego )
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • sól
  • pieprz
  • 2 - 3 łyżki ketchupu 
  • olej do smażenia ziemniaków i do pieczarek
Sposób przygotowania: 
  • Ziemniaki  obrać i pokroić na połówki. Ugotować w lekko osolonej wodzie. Ostudzić
  • Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju. Zeszklić na nim cebulę pokrojoną w półkrążki (cebula ma być miękka)
  • Cebulę zdjąć z patelni, a na tym samym tłuszczu podsmażyć ziemniaki pokrojone w krążki. Należy ostrożnie je odwracać, bo mączyste ziemniaki lubią się kruszyć
  • W międzyczasie przygotować pieczarki: umyć, obrać i pokroić w plasterki. Podsmażyć na patelni lekko je soląc i dodając pieprzu. Smażyć do momentu odparowania wody 
  • Kiełbasę pokroić w krążki i podsmażyć na patelni, aby puściła trochę tłuszczu
  • Ziemniaki ułożyć na dnie naczynia żaroodopornego. Na nie wyłożyć podsmażoną cebulę, pokrojony w plasterki boczek ( wcześniej lekko podsmażony), podsmażoną kiełbasę, jajka pokrojone w krążki i pieczarki. Na tych składnikach znów ułożyć warstwę ziemniaków podsmażonych na oleju. 
  • Wszystko posypać startym żółtym serem i pokropić ketchupem (wg uznania). Ketchup rozetrzeć na serze
  • Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 - 25 minut do roztopienia sera




niedziela, 24 marca 2013

Ciasteczka "Słoneczka"

Ciasteczka "Słoneczka"



   Słoneczka piekę co jakiś czas. Niezbyt często, bo jest to zajęcie pracochłonne. Ale jak już piekę, to w ilości olbrzymiej. Starcza na długo i jeszcze je rozdaję. Nigdy nie liczyłam, ile mi ich wychodzi z tej ilości składników, jakie podaję. Ale bardzo dużo. Oczywiście można ilość składników podzielić na pół i ciasteczek będzie mniej, ale to i tak zajęcie pracochłonne. Kto nie ma cierpliwości niech uda się do cukierni po gotowe ciasteczka:) Nagrodą za trud włożony w ich wykonanie jest ich smak. Słoneczka można by jeść i jeść. Aha, i słoneczka mają to do siebie, że po kilku dniach są jeszcze lepsze niż zaraz po upieczeniu.
Przepis na te ciasteczka dostałam jeszcze na studiach od koleżanki, która przyjeżdżała z okolic Gorlic. Ponoć to tamtejsza specjalność. Przywoziła je po pobycie w domu w wielkich papierowych torebkach i zajadałyśmy się nimi aż do wyczerpania zapasów.

Składniki:

Na ciasto:
  • 1,20 kg mąki
  • 3 margaryny
  • 10 dkg cukru pudru
  • 9 żółtek
  • 1 całe jajko
 Na lukier:
  • 3 - 4 białka
  • 1/2 kg cukru pudru 
Do przełożenia: 
  •  twarda marmolada

Sposób wykonania:
  • Na stolnicę przesiać mąkę. Dodać margarynę i posiekać nożem.Dodać żółtka i całe jajko. Zarobić gładkie ciasto. Włożyć do lodówki na 2 godziny ( ja dzielę go od razu na 3 części i każdą osobno zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki )
  • Po upływie 2 godzin wyciągać po kawałku ciasta, dzielić na mniejsze części i rozwałkowywać na stolnicy na grubość taką, jak ciasto na pierogi. Zbyt duża ilość ciasta wałkowana na raz nie daje się równomiernie rozwałkować i ciasteczka wychodzą wtedy cieńsze i grubsze
  • W międzyczasie przygotować lukier: 3 - 4 białka utrzeć z cukrem pudrem prawie na biały puch. Nie ubijać!
  • Za pomocą foremki wykrawać krążki. Każdy krążek smarować lukrem. Pozostałe po wycinaniu krążków ciasto ponownie zagniatać
  • Tak przygotowane ciasteczka układać jedno obok drugiego na dużej blasze i piec na złoty kolor w temperaturze 180 stopni. Pilnować, aby się nie przypaliły. z tej ilości składników wychodzi ok. 8 blach pojedynczych krążków.
  • Upieczone ciasteczka zsypywać do dużej miski i jak przestygną smarować je cienko marmoladą i przykładać drugim ciasteczkiem
  • Do jedzenia od zaraz, ale lepsze są po kilku dniach. Ja przechowuję je w dużych papierowych torebkach

czwartek, 21 marca 2013

Zupa krem z pieczarek

Zupa krem z pieczarek


 
Zupa krem z pieczarek należy do nielicznych zup kremów, które lubię i gotuję. Bo w zasadzie wolę zupy, z których można coś wyłowić, a z kremu można wyłowić co najwyżej groszek ptysiowy albo czipsy pieczarkowe, które podaję właśnie do kremu pieczarkowego. 
Krem pieczarkowy jest sycący i aromatyczny, o ile nie "zabijemy" zapachu pieczarek innymi aromatycznymi warzywami. Dlatego z korzeniem selera i pietruszki należy być bardzo ostrożnym.
Do mojego kremu podaję groszek ptysiowy oraz smażę na suchej patelni cienkie plasterki pieczarek pocięte razem z nóżką, a całość posypuję świeżą natkę pietruszki.

 

Składniki:
  • 1,5 litra wody
  • 0,5 kg pieczarek
  • 1 niezbyt duża marchewka
  • kawałek pietruszki
  • niewielki kawałek selera
  • 100 g śmietany
  • 3 średnie ziemniaki
  • sól
  • pieprz
  • sok z cytryny
  • duża łyżka masła

Sposób wykonania:
  • Obrane i oczyszczone: marchewkę, pietruszkę i seler gotujemy w 1,5 litrze wody.
  • Po 10 minutach dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i całość gotujemy do miękkości ziemniaków.
  • W tym czasie na patelni rozgrzewamy dużą łyżkę masła i wrzucamy na nią oczyszczone i pokrojone w plasterki pieczarki. Solimy i smażymy, aż do odparowania płynu.
  • Pieczarki dodajemy do ugotowanych warzyw i razem gotujemy jeszcze około 5 minut.
  • Po tym czasie całość rozdrabniamy za pomocą blendera, aby zupa uzyskała konsystencje kremu. Jeśli część płynu odparowało podczas gotowania uzupełniamy go przegotowaną wodą, tak, aby krem nie był zbyt gęsty. Zagotowujemy
  • Zupę doprawiamy solą, pieprzem, kilkoma kroplami soku z cytryny oraz dodajemy śmietanę. Wszystko dokładnie mieszamy.
  • Krem podajemy z groszkiem ptysiowym oraz z usmażonymi na suchej patelni plasterkami pieczarek. Można posypać natką pietruszki.

środa, 20 marca 2013

Pizza domowa

Pizza domowa






Pizza domowa pojawia się na naszym stole od kilku już lat. Przepis na tą pizzę dostałam od znajomej i wcale nie mam ochoty próbować innego, bo ciasto wychodzi pulchne i pyszne. Przepis sprawdzony wielokrotnie. Ciasto wychodzi dość grube, mimo, że pizzę piekę na dużej blaszce. Zawsze ładnie wyrasta.
Na pizzę wrzucam różne rzeczy, co akurat mam pod ręką. Wczoraj zrobiłam ją w dwóch smakach. na połowę wrzuciłam tradycyjne nadzienie, tz. ser, pieczarki i szynkę, a na druga połowę boczek , pokrojony w plasterki kabanos i pieczarki. Jedna i druga wersja była smaczna.
Surowe ciasto też bardzo ładnie rośnie znacznie powiększając swoją objętość w dość krótkim czasie.

 

Składniki na ciasto:
  • 0,5 kg mąki
  • 1 jajko
  • 4 dkg drożdży
  • szklanka płynu : pół szklanki mleka + pół szklanki wody
  • 2 łyżeczki oliwy lub oleju
  • sól
  • łyżeczka cukru
Przykłady składników na farsz:

I
  • 40 dkg sera  mozzarella lub innego miękkiego sera żółtego
  • 10 - 15 dkg szynki ( ja zazwyczaj daję konserwową )
  • kilka dużych pieczarek
  • 2 duże łyżki przecieru pomidorowego
  • oregano
II
  • 50 dkg sera mozzarella
  • 10 - 15 dkg chudego boczki
  • laska kabanosu wieprzowego
  • kilka dużych pieczarek
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • oregano
 Sposób wykonania:
  • Pół szklanki letniego mleka zmieszać z połową szklanki ciepłej wody
  • Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru. Dodać 1/4 szklanki przygotowanego płynu. Lekko zamieszać i posypać 2 - 3 łyżkami mąki
  • Jak zaczyn nieco podrośnie dodać go do przesianej do miski mąki. Wlać resztę mleka z wodą, wbić jajko, dodać pół płaskiej łyżeczki soli i wyrobić. Gdyby było za rzadkie dodać nieco mąki. Pod koniec wyrabiania dodać ciepły tłuszcz i jeszcze raz wszystko dokładnie zarobić. Ciasto powinno odchodzić od ręki
  • Ciasto odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. U mnie po 20 - 30 minutach "wylewa" się z miski
  • W czasie, gdy ciasto rośnie przygotować składniki na wierzch pizzy: pieczarki obrać i pokroić w cienkie plasterki, szynkę ( ja kupuje w plasterkach ) pokroić w mniejsze kawałki, ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach
  • Jak ciasto wyrośnie przełożyć go na stolnicę, jeszcze raz zagnieść i rozwałkować na wielkość blachy, na której będziemy piec pizzę ( ja piekę na największej, jaką mam, a ciasto i tak jest dość wysokie ).
  • Rozwałkowane ciasto przełożyć na blachę. Posmarować równomiernie przecierem pomidorowym, posypać startym serem zostawiając trochę na posypanie wierzchu ( ok 1/5 całego sera ). Na ser nałożyć szynkę i pokrojone plasterki pieczarek. Posypać resztą sera i oprószyć oregano
  • Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec ok 45 -50 minut sprawdzając co jakiś czas, czy wierzch zbyt się nie rumieni

wtorek, 19 marca 2013

Pierogi z jabłkami

Pierogi z jabłkami







Pierogi należą do moich ulubionych dań. Robię różne nadzienia, zarówno na słono, jak i na słodko. Wiadomo, że zrobienie pierogów jest sprawą nieco pracochłonną, ale coś za coś. Choć ostatnio robię ciasto w robocie kuchennym, a właściwie robi się ono samo, bo mój mąż zakupił mi niedawno robot planetarny stacjonarny. Tak więc zagniatanie ciasta odpada i przy takim udogodnieniu zostaje mi tylko jego rozwałkowanie, no a potem lepienie pierogów. W przepisie podaję tradycyjny sposób przygotowania ciasta.
Wczoraj miałam ochotę na słodkie pierożki i takie też powstały. Zrobiłam pierogi z jabłkami i zostały wręcz pochłonięte. Moja mama robiła pierogi z jabłkami nieco prościej niż ja, bo wkładała do ciasta kawałek jabłka i zlepiała. Ale trzeba je było nieco dłużej  gotować, aby jabłka w środku zmiękły. Ja przygotowuję nadzienie jabłkowe. Obieram jabłka, drobno je kroję w kosteczkę, a potem podlewam 2 - 3 łyżkami wody ( tak aby się nie przypaliły ) i duszę chwilę na małym ogniu aż nieco zmiękną. Aby nie ściemniały skrapiam je sokiem z cytryny, dodaję odrobinę cukru, w zależności od słodkości jabłek i cynamon. Studzę i farsz do słodkich pierogów gotowy.

Składniki:

Na ciasto:


  • 2 szklanki mąki
  • żółtko
  • ok. pół szklanki gorącej wody
  • 1 łyżka oliwy
  • szczypta soli

Na farsz:
  • 3 dość duże jabłka
  • cukier ( ilość w zależności od upodobań )
  • pół łyżeczki cukru waniliowego
  • cynamon
  • łyżeczka soku z cytryny
  • masło i cukier do polania i posypania ugotowanych pierogów
Sposób wykonania: 
  •  Przygotować farsz z jabłek: jabłka umyć, obrać ze skórki i pokroić w drobną kosteczkę. Przełożyć do rondelka i podlać 2 łyżkami wody. Jabłka skropić łyżeczką soku z cytryny, aby zbytnio nie ściemniały, a następnie dodać odrobinę cukru, pół łyżeczki cukru waniliowego i cynamon, w zależności od upodobań. Całość dusić chwilę, aż jabłka zmiękną. Ostudzić
  • Mąkę przesiać na stolnicę ( choć ja ostatnio robię ciasto w szerokiej misce, a dopiero jak jest wyrobione to przenoszę się na stolnicę ), zrobić zagłębienie i wlać gorącą wodę ( jeśli wody będzie za dużo, dodać trochę mąki i na odwrót ). Zamieszać. Następnie dodać żółtko oraz oliwę. Zagnieść elastyczne ciasto. Ciasto cienko rozwałkować od razu w całości , albo dzieląc go na dwa lub trzy kawałki( w zależności od tego, ile mamy miejsca )
  • Z ciasta wykrawać za pomocą foremki kółka. Na środku każdego kłaść łyżeczkę farszu. Składać na pół i zlepiać brzegi, najpierw zwyczajnie, a potem jeszcze raz powstały rancik formować opuszkami palców na kształt falbanki. Resztki ciasta od razu zagniatać, aby nie wyschły i wkładać do miski przykrywając ściereczką
  • Zagotować lekko osoloną wodę. Pierogi wkładać partiami. Delikatnie zamieszać i gotować ok. 3 min od wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową. Pierogi, które czekają na gotowanie powinny być przykryte ściereczką
  • Ugotowane pierogi polać na talerzu lekko przyrumienionym stopionym masłem i posypać cukrem oraz oprószyć cynamonem

niedziela, 17 marca 2013

Pierogi małopolskie z kaszą gryczaną i twarogiem

Pierogi małopolskie z kaszą gryczaną i twarogiem





Pierogi z kaszą gryczana i twarogiem to w naszym domu prawie klasyka, niczym pierogi ruskie. I smakują równie dobrze jak ruskie, choć to zapewne sprawa gustu.
Pierwszy raz zrobiłam je kilka lat temu i tak już zostały w moim kuchennym repertuarze. Poleciła mi je moja koleżanka. Przepis na nadzienie nie jest skomplikowany i właściwie robi się go tak jak na pierogi ruskie, tylko że zamiast ziemniaków mamy tu kaszę gryczaną. No i proporcje są inne. Ale takich pierogów warto spróbować, bo to ciekawa i smaczna odmiana od robionych tradycyjnie w naszych domach innych pierogów na słono.

 

Składniki: 

Na nadzienie:
  • 25 dkg twarogu  ( miękkiego i nie kwaśnego)
  • 25 dkg ugotowanej na sypko kaszy gryczanej - taka ilość wychodzi z jednej torebeczki kaszy gryczanej zawierającej 10 dkg suchej kaszy
  • 1 cebula
  • 2 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz
 Ciasto:
  • ok 2,5 szklanki mąki
  • ok 1,5 szklanki gorącej wody
  • 2 łyżeczki oleju
  • pół łyżeczki soli
Sposób wykonania:
  • Przygotować ciasto: na stolnicę lub do dużej miski ( ja ciasto zagniatam w szerokiej misce ) przesiać mąkę. Dodać sól. Pośrodku zrobić wgłębienie i wlać olej oraz stopniowo wodę, tak, aby ciasto nie było za rzadkie, albo za twarde i zagnieść gładkie ciasto. Odstawić pod przykryciem na kilka minut
  • Przygotować farsz: kaszę ugotować na sypko w lekko osolonej wodzie, ja gotuję jeden woreczek kaszy gryczanej ( 10 dkg )
  • Cebulę drobno pokroić i zeszklić na oleju na złoty kolor
  • Ser zemleć lub zetrzeć na tarełku o drobnych oczkach
  • Kaszę rozetrzeć z serem i cebulą. Doprawić solą i pieprzem
  • Ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować kolejno na cienkie placki. Foremką ( lub szklanką ) w kształcie koła  wyciąć kółka. Nałożyć farsz i zlepić pierogi
  • Wrzucać do gotującej się wody. Gotować w lekko osolonej wodzie ok 3 minut od ponownego zagotowania
  • Wyciągać z wody za pomocą łyżki cedzakowej. Podawać z zeszkloną na oleju cebulą lub stopioną słoniną

sobota, 16 marca 2013

Zupa jarzynowa

Zupa jarzynowa



     Dziś naszła mnie nieodparta ochota na zupę jarzynową. 
Ta zupa to prawdziwy miszmasz.  Jest w niej marchewka, pietruszka, seler. Dodaję fasolkę szparagową w dwóch kolorach. Jest też groszek zielony, kalafior, ziemniaki, kapusta włoska i trochę makaronu. 
Ta zupa koniecznie musi być zabielona. Za śmietaną nie przepadam, ale bez śmietany ta zupa nie byłaby smaczna. Dlatego dodaję śmietanę, która niesamowicie podnosi smak takiej jarzynówki.
Nie dodaję żadnych przypraw z wyjątkiem pieprzu i soli. Ziele angielskie i liść laurowy są zbyt aromatyczne, a ja lubię jak jarzynówka pachnie warzywami!
Miała być na dwa dni, a chyba nie będzie:)

Składniki:
  • 2,5 litra wody
  • jedna marchewka
  • kawałek pietruszki
  • niewielki kawałek  selera
  • duża garść zielonej fasolki szparagowej
  • duża garść żółtej fasolki szparagowej
  • garsteczka zielonego groszku
  • 2 - 3 liście kapusty włoskiej
  • kilka różyczek kalafiora ( ja dałam trzy duże, które rozdzieliłam na mniejsze)
  • 3 średnie ziemniaki
  • garść makaronu ( ja dosypałam niewielkie kolanka)
  • 200 g śmietany 18% 
  • duża łyżka mąki
  • pieprz
  • sól
  • koperek
  • kostka rosołowa
Sposób wykonania:

  • Gotujemy ok 2,5 litry wody
  • Dodajemy pokrojone w kostkę: marchewkę, seler i pietruszkę. Po 10 minutach dorzucamy groszek i dwa rodzaje fasolki szparagowej. Po kolejnych 5 minutach dorzucamy różyczki kalafiora, pokrojone w kostkę ziemniaki, dość grubo pokrojone liście kapusty włoskiej oraz makaron i gotujemy jeszcze ok 10 - 12 minut
  • W tym czasie dorzucamy kostkę rosołową, a jak się rozpuści solimy i doprawiamy pieprzem
  • W międzyczasie przygotowujemy płyn , którym zabielimy zupę. Do osobnego naczynia wlewamy trochę płynu z gotującej się zupy, śmietanę i dużą łyżkę mąki. Wszystko dokładnie roztrzepujemy, aby nie było grudek i cząstek śmietany. Wlewamy do zupy. Chwilkę razem gotujemy
  • Na koniec wrzucamy do zupy trochę drobno posiekanego koperku

czwartek, 14 marca 2013

Babka drożdżowa z bakaliami

Babka drożdżowa z bakaliami







Babka drożdżowa to klasyka. Wczoraj upiekłam babkę drożdżową z bakaliami. Dodałam do niej głównie kandyzowaną papaję i ananasa, ale też trochę kolorowej skórki cytrynowej i rodzynki. Wyszła bardzo smaczna, trochę taki keks drożdżowy.
Babkę upiekłam w dużej formie o górnej średnicy 25 cm i pojemności ponad 1, 5 litra.

 

Składniki:
  • 500 g maki
  • 125 g cukru + 2 łyżki
  • pół porcji cukru waniliowego
  • 100 g masła
  • 150 ml mleka
  • 42 g świeżych drożdży
  • 250 g bakali : kandyzowana papaja, ananas, trochę rodzynek i kolorowa skórka cytrynowa. U mnie przewaga tych dwóch pierwszych
  • 3 łyzki rumu
  • 2 jajka
  • 100 g cukru pudru
  • 3  łyżki soku z cytryny
  • kandyzowane owoce do dekoracji
Sposób wykonania:
  • Mąkę przesiać do miski. Dodać do niej cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli i dokładnie wymieszać
  • W niewielkim rondelku rozpuścić masło i dolać do niego mleko
  • Drożdże rozetrzeć z 2 łyżkami cukru, a następnie wraz z jajkami, i rozpuszczonym masłem wymieszanym z mlekiem dodać do sypkich składników. Wyrobić gładkie ciasto. Przykryć ściereczka i odstawić na ok 45 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia
  • Przygotować formę: dużą formę na babkę o pojemności ok 1,5 l wysmarować masłem i obsypać mąką
  • Bakalie połączyć z 3 łyżkami rumu. Odstawić
  • Po 45 minutach ciasto ponownie zagnieść, a następnie dodać mieszankę bakali z rumem i jeszcze raz wyrobić, aby owoce równomiernie rozłożyły się w cieście
  • Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni. Piec ok 1 godziny
  • Pod koniec pieczenia, jeśli babka będzie już zrumieniona, można przykryć ciasto folią aluminiową, co zapobiegnie zbytniemu zrumienieniu
  • Upieczona babkę wyjąć z piekarnika. Nieco przestudzić, a następnie wyjąć z formy na kratkę kuchenną. Ostudzić
  • Przygotować lukier: cukier puder zmieszać z sokiem z cytryny do uzyskania gładkiej konsystencji. Jeśli polewa będzie zbyt gęsta dodać jeszcze nieco soku 
  • Ostudzone ciasto polać lukrem i przyozdobić np kawałkami kandyzowanych owoców

środa, 13 marca 2013

Ryba na warzywach z piekarnika

Ryba z piekarnika na warzywach




Dawno nie robiłam ryby wg tego przepisu, a jest to danie smaczne i zdrowe. Kiedyś częściej piekłam ryby w piekarniku, a ostatnio coś o nich zapomniałam. Ale w końcu przypomniałam sobie o tym smacznym jedzeniu. Rybę pieczemy na warzywach, które wcześniej dusimy na patelni. Mi bardzo smakuje ta potrawa.
Do przygotowania tego dania najlepiej użyć filetów bez ości. Ostatnio trafił mi się dorsz zupełnie ich pozbawiony. 

 

Składniki: 
  • 2 filety rybne ( u mnie dorsz ) najlepiej bez ości
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • kawałek pora
  • kawałek włoskiej kapusty
  • 10 - 15 dkg sera żółtego
  • olej do smażenia warzyw i do wysmarowania formy
  • sól
  • pieprz
  • sok z cytryny
Sposób wykonania:
  • Marchewkę, pietruszkę i seler zetrzeć na tarełku o grubych oczkach. Kapustę poszatkować, a pora pokroić w cienkie półplasterki
  • Filety rybne oczyścić z ości i pokroić na mniejsze kawałki. Posolić, doprawić pieprzem i skropić sokiem z cytryny. Odstawić na chwilę
  • Rozdrobnione warzywa wrzucić na rondla lub na patelnię na rozgrzany olej. Delikatnie posolić i podlać kilkoma łyżkami wody. Udusić na półmiękko
  • Żaroodporne naczynie wysmarować olejem. Dno wyłożyć warzywami, a na nich ułożyć rybę. Skropić ją kilkoma kroplami tłuszczu i posypać grubo startym żółtym serem
  • Wstawić do nagrzanego piekarnika i zapiekać ok 30 minut w 180 stopniach. Po kilkunastu minutach, gdyby ser zbytnio się zrumienił rybę można przykryć folią aluminiową
  • Podawać z ziemniakami