wtorek, 30 września 2014

Zupa ziemniaczana z fasolą

Zupa ziemniaczana z fasolą




Zupy jada się u nas chętnie. Ostatnio na moim blogu co rusz jakiś przepis na zupę. Dziś przedstawiam przepis na kartoflankę z fasolą. Zupa bardzo smaczna, sycąca i rozgrzewająca, w sam raz na chłodniejsze dni, które przed nami. 

 

Składniki:
  • ok 80 dag ziemniaków
  • 1 duży por
  • 1 duża marchewka
  • 20 dag wędzonego boczku
  • puszka białej fasoli ( 400 G )
  • 2 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz
  • suszony majeranek
  • ok 2 litry wody
Sposób przygotowania:
  • Białą cześć pora oraz część zielonej łodygi ( tą zwartą ) kroimy na ok półcentymetrowe krążki
  • Ziemniaki obieramy i kroimy w kosteczkę. Obraną marchewkę kroimy w krążki lub półkrążki
  • W garnku, w którym będziemy gotować zupę rozgrzewamy 2 łyżki oleju i wrzucamy na niego pokrojony por. Lekko solimy i smażymy, aż por zmięknie często mieszając
  • Do miękkiego pora dodajemy pokrojone ziemniaki i marchewkę. Oprószamy solą, mieszamy i dusimy, aż warzywa nieco zmiękną
  • Następnie całość zalewamy ok. 2 litrami wody ( ja w osobnym garnku zagotowuję wodę i po zagotowaniu wlewam do warzyw ) i gotujemy do miękkości warzyw
  • Na patelni podsmażamy pokrojony w kosteczkę boczek, a fasolę odsączamy z zalewy
  • Gdy warzywa w zupie są już miękkie dodajemy do niej fasolkę i skwarki z boczku ( u mnie bez wytopionego tłuszczu )
  • Zupę doprawiamy solą ( pamiętając że warzywa były już solone ), pieprzem i obficie majerankiem. Całość jeszcze chwilę gotujemy
  • Zupę podajemy solo lub z pieczywem

poniedziałek, 29 września 2014

Dynia marynowana na słodko

Dynia marynowana na słodko


 
Dynię marynowaną robiła moja mama, robię ją i ja. Tym razem dynia marynowana na słodko. Jest smaczną zimową przekąską, dodatkiem do słodkich deserów, a można ją dodawać także do wypieków, np do drożdżowych ciast i strucli.

 

Składniki:
  • 1 kg obranej ze skórki i oczyszczonej z miękkiego miąższu dyni
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki octu 10%
  • kilka goździków
  • cynamon w lasce
  • 3 szklanki wody
Sposób wykonania:
  • Dynię cienko obrać z wierzchniej skórki, usunąć miękki miąższ z pestkami, a pozostały twardy miąższ pokroić w równej wielkości kostkę
  • Z wody, cukru i octu ugotować syrop
  • Dynię układać w wyparzonych słoikach. Do każdego włożyć po 2 goździki i kawałeczek laski cynamonowej. Jeśli słoiki są większe wkładamy 3 - 4 goździki
  • Dynię zalewamy gorącą marynatą i zakręcamy. Pasteryzujemy ok 25 minut 

niedziela, 28 września 2014

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów z makaronem i śmietaną

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów ze śmietaną i makaronem



    Pomidorówka z przecieranych świeżych pomidorów to smak  dzieciństwa. Moja mama często robiła zupę pomidorową i wcale mi się ona nie znudziła. Lubię ją niezmiennie od lat. Dziś wersja taka, jaką pamiętam z dzieciństwa: ze świeżych pomidorów i ze śmietaną. Zamiast tartego makaronu, który zazwyczaj robiła do niej moja mama, użyłam zwykłego kupnego makaronu świderki. Najbardziej lubię pomidorówkę z lanymi kluskami - to też wspomnienie dzieciństwa, ale żeby było szybciej posiłkowałam się gotowym makaronem. I też było smacznie.

Składniki:
  • 2 kg mięsistych pomidorów ( ja użyłam limy )
  • makaron  ( ok 2 garście )
  • mała marchewka
  • kawałeczek selera
  • kawałeczek korzenia pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • 2 - 3 łyżki śmietany
  • szczypta suszonej bazylii
  • koperek do posypania gotowej zupy
Sposób wykonania:
  • Pomidory myjemy, górę nacinamy na krzyż i po 2 - 3 wrzucamy do garnka z wrzącą wodą. Po kilkunastu sekundach wyjmujemy, a po przestudzeniu ściągamy z nich skórkę
  • Pozbawione skórki pomidory kroimy na drobniejsze kawałki, delikatnie solimy i garnek z pomidorami stawiamy na gazie. Nie podlewamy wodą - pomidory szybko puszczą dużo płynu. Pomidory dusimy pod przykryciem przez ok 15 minut ( czas zależy od twardości i gatunku pomidorów )
  • W czasie duszenia pomidorów gotujemy wywar warzywny z marchewki, pietruszki i selera ( ok 2,5 szklanki wody )
  • Miękkie pomidory wraz z powstałym sokiem przecieramy przez sito. Przetartą pastę pomidorową zagotowujemy i dodajemy do wywaru warzywnego. Całość doprawiamy solą i zagotowujemy
  • Do gotującej się zupy pomidorowej dodajemy makaron i całość gotujemy do miękkości makaronu
  • Na koniec doprawiamy pieprzem, szczyptą bazylii
  • Śmietanę rozprowadzamy niewielką ilością zupy i dokładnie mieszamy, aby potem nie było w zupie serowych grudek. Ja roztrzepuję śmietanę z zupą za pomocą trzepaczki rózgowej
  • Śmietanę wlewamy do zupy, mieszamy i zagotowujemy
  • Zupę posypujemy na talerzu posiekanym koperkiem. Pomidorówka niezmiennie smakuje mi właśnie z koperkiem. Żadna inna zielenina w pomidorówce nie sprawiłaby mi takiej przyjemności jak koperek właśnie:-)

piątek, 26 września 2014

Zupa grochowa

Zupa grochowa



Dziś odmiana od ostatnich przepisów na dynię - zupa grochowa! Zupa grochowa jest smaczna i sycąca. Można ją szybko przygotować i sprawić przyjemność naszym kubkom smakowym. Ja wieczorem gotuję groch, a na drugi dzień zupę.
Groch myję i zalewam wodą, tak ok centymetr powyżej powierzchni grochu, solę i gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem. Przykrywka nie powinna być szczelna, lecz mieć miejsce, którym ulatnia się para.  Groch lubi kipieć, więc po zagotowaniu trzeba skręcić gaz, aby groch tylko delikatnie "pyrkał".  Ważną zasadą jest, aby grochu w trakcie gotowania nie mieszać, bo zauważyłam, że wówczas się przypala. Ja gotuję go, aż się prawie całkiem rozgotuje i robi się z niego papka. Czasami dolewam nieco wody, jeśli wydaje mi się, że na dnie nie ma już nic płynu. Tak ugotowanego grochu nie musimy już przecierać.

 

Składniki:
  •  ok 350 g grochu ( łuskanego )
  • 1 marchewka
  • 1 nieduża pietruszka 
  • kawałek selera
  • 30 dag dobrej kiełbasy
  • 15 dag chudego boczku 
  • 2 - 3 duże ziemniaki
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • liść laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • ewentualnie bulion wegetariański w proszku
Sposób wykonania:
  • Groch gotujemy wg instrukcji we wstępie
  • Pietruszkę, marchewkę i seler obieramy, myjemy i kroimy w kosteczkę. Wrzucamy do garnka z wodą ( ok 1,5 - 2 litry, w zależności od tego, czy lubimy zupę grochową gęstą czy bardziej wodnistą ) i gotujemy do miękkości dodając jeszcze liść laurowy i ziele angielskie
  • Do warzyw dodajemy ugotowany groch, wrzucamy pokrojone w kosteczkę ziemniaki i gotujemy razem jeszcze ok 10 minut. W tym czasie doprawiamy solą i pieprzem, ewentualnie bulionem
  • Kiełbasę kroimy w półplasterki i podsmażamy na patelni, aby nieco wytopić zbędny tłuszcz. Kiełbasę dodajemy do zupy. Podobnie postępujemy z boczkiem: kroimy go w kosteczkę i wytapiamy. Przekładamy do zupy ( ja same skwarki bez tłuszczu ). Doprawiamy obficie majerankiem
  • Podajemy z chlebem lub grzankami

niedziela, 21 września 2014

Racuszki z dyni

Racuszki z dyni

 



 
Korzystam z musu dyniowego, który przyrządziłam kilka dni temu. I wciąż powstają dyniowe potrawy. Ostatnio delektujemy się pyszną zupą dyniową. A dziś upiekłam słodkie racuszki dyniowe, do których wykorzystałam mus dyniowy, a nie tartą dynię, jak to jest zazwyczaj w przepisach. Racuszki maja piękny pomarańczowy kolor, typowy dla dyni, z której korzystam. Jest to odmiana bambino. Kupuję ją już drugi rok u tego samego rolnika. Pan wyjaśnił mi, że to odmiana bambino, jedna z lepszych odmian. I chyba rzeczywiście tak jest. Poszperałam trochę po internecie i wyczytałam co nieco o tej odmianie. Ma niezwykle intensywny pomarańczowy kolor, a więc i duże ilości katotenu.
   Jeśli tłuszcz na racuszki nie jest dobrze rozgrzany to placki będą się rozlewać. Najlepiej nałożyć nieco ciasta na tłuszcz, chwilkę odczekać aż się zetnie i wlać kolejną łyżkę czy dwie na wierzch ściętego ciasta. Wówczas placuszki będą zgrabniejsze.
Najlepiej smakują z miodem, ale można je też serwować z cukrem pudrem. 

 
 
Składniki (na około 4 porcje)

  • 2 szklanki musu z pieczonej dyni (przepis TUTAJ)
  • 2 jajka
  • półtorej szklanki maślanki
  • 1 3/4  - 2 szklanki mąki
  • 3 łyżki cukru
  • łyżka cukru waniliowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
  • miód albo cukier puder (do gotowych racuszków)
Sposób wykonania:
  • Jajka mieszamy z maślanką za pomocą trzepaczki albo w robocie kuchennym, aż do spienienia się masy.
  • Dodajemy mus z dyni i wszystko razem mieszamy
  • Mąkę przesiewamy, mieszamy z proszkiem i sodą i wsypujemy do masy dyniowej. Dodajemy sól i wszystko razem ponownie mieszamy aż powstanie gładkie ciasto.
  • Na patelnię wlewamy olej i mocno go rozgrzewamy. Łyżką nakładamy ciasto tworząc placuszki. Tłuszcz musi być mocno nagrzany, bo inaczej placki będą się rozlewać.
  • Smażymy z obu stron do ładnego zrumienienia.
  • Racuszki podajemy z cukrem pudrem lub miodem
 

sobota, 20 września 2014

Zupa z dyni

Zupa z dyni



Zupa z dyni zagościła już na naszym stole w tym sezonie drugi raz. Dziś przepis na tę smaczną i sycącą zupę. Wiem, wiem, ostatnio u mnie dość nudno. Wciąż dyniowo, ale cóż ... nadszedł taki czas, że dynie kuszą na bazarze i po każdej wizycie na targu w domu przybywa dyń, więc i przepisy z dynią będą się u mnie pojawiać przez jakiś czas. Staram się wykorzystać ten czas i korzystać z tego pysznego warzywa jak najwięcej. Wiem, że nie wszyscy wykorzystują dynię w swojej kuchni. Może dzięki moim przepisom zachęcę kogoś do skorzystania z tego dobrodziejstwa jesieni, jakim jest dynia. I wtedy uznam to za zasługę. Bo dynia jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa, dietetyczna i zawiera masę substancji mineralnych ważnych dla naszego organizmu. Jest warzywem niskokalorycznym, a z drugiej strony jej wartość odżywcza  jest duża. Tak więc potrawy z jej udziałem są dość sycące.

Składniki:
  • 1 marchewka
  • 1 plaster selera
  • 1 por ( biała część )
  • 2 - 3 duże ziemniaki
  • 3 szklanki musu z dyni ( przepis TUTAJ )
  • sól
  • pieprz cayenne ( szczypta )
  • biały pieprz
  • 2-3 łyżki oleju
Sposób wykonania:
  • Warzywa obieramy. Marchewkę kroimy w półplasterki, ziemniaki w dość drobną kosteczkę, podobnie jak seler. Por kroimy w półplasterki
  • W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy do niego pokrojone warzywa. Smażymy ok 10 - 15 minut często mieszając. W międzyczasie delikatnie solimy ( warzywa szybciej zmiękną )
  • Podsmażone warzywa zalewamy gorącą wodą ( ok 1,5 litra ) i gotujemy do całkowitej miękkości warzyw
  • Do gotujących się warzyw dodajemy mus z dyni zrobiony wg przepisu TUTAJ i chwilę razem gotujemy
  • Zupę doprawiamy wg uznania solą, białym pieprzem i pieprzem cayenne 
 

czwartek, 18 września 2014

Ciasto dyniowe z bakaliami

Ciasto dyniowe z bakaliami




Dziś przedstawiam Wam kolejny już przepis na ciasto dyniowe, tym razem z dużą ilością bakalii. Ciasto wychodzi pyszne i długo zachowuje świeżość. Dzięki dodatkowi przyprawy do piernika, brązowego cukru, puree z dyni i dużej ilości bakali ma specyficzny smak i aromat, który wielu bardzo przypada do gustu. 
Bakali dodajemy sporo, bo ok 400 - 500 gram. Mogą być najrozmaitsze: od orzechów począwszy, a na daktylach skończywszy. Ja dałam tym razem sporo żurawiny, skórkę cytrynową barwioną, sporo rodzynek i daktyli, kilka fig, kandyzowanego barwionego ananasa i kilka orzechów włoskich i migdałów. Orzechów nie chciało mi się łuskać, a migdały miałam w całości, więc też nie chciało mi się za dużo ich kruszyć, stąd też bakalie w zdecydowanej większości miękkie. Ale wszystko wyszło bardzo smaczne. Bakalie są słodkie, więc można dać nieco mniej cukru niż w przepisie. Całość polałam gotową polewą czekoladową i posypałam resztą kandyzowanej skórki cytrynowej. 
Przepis na dyniowe puree można znaleźć TUTAJ

 




Składniki:
  • 180 g masła
  • 180 g cukru trzcinowego
  • 2 łyżki miodu
  • 2 jajka
  • 220 g puree z dyni
  • 300 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • ok 500 g bakali ( u mnie głównie rodzynki, suszona żurawina, kandyzowany barwiony ananas, skórka cytrynowa barwiona, daktyle i figi, ale też kilka orzechów włoskich i migdałów - bakalie dajemy wg upodobań )
  • polewa do oblania upieczonego ciasta
Sposób wykonania:
  • Masło, cukier i miód rozpuszczamy w garnku. Studzimy. Jeśli chcemy mieszać ciasto robotem - przekładamy jeszcze ciepłą masę do miski robota
  • Po wystudzeniu do masy dodajemy jajka, puree z dyni i bakalie. Wszystko mieszamy
  • Mąkę przesiewamy, łączymy z proszkiem do pieczenia i przyprawą do piernika i wszystkie sypkie składniki mieszamy. Mąkę pomału wsiewamy do masy mieszając aż do uzyskania jednolitej masy
  • Ciasto przekładamy do tortownicy wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką. Wyrównujemy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy ok 65 - 70 minut do tz suchego patyczka
  • Ciasto studzimy i oblewamy czekoladą lub lukrem

wtorek, 16 września 2014

Placki z dyni na ostro

Placki z dyni na ostro





Placuszki z dyni na pikantnie - pyszne. Świetnie smakują z sosami mięsnymi, surówkami albo po prostu z gęstym jogurtem czy śmietaną. Smakują  inaczej od placków ziemniaczanych, ale wcale nie gorzej. Polecam wypróbowanie tych placuszków, bo są na prawdę smaczne.
Do ich przyrządzenia wykorzystuje się startą surową dynię.

Składniki: ( na ok 4 porcje )
  • 4 szklanki startej dyni
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • 1 duża cebula
  • 2 - 3 ząbki czosnku
  • szczypta chili
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia
Sposób wykonania:
  • Dynię ścieramy na tarełku o małych oczkach
  • Ucieramy cebulę, czosnek przeciskamy przez praskę
  • Do startych warzyw dodajemy jajka i mąkę. Mieszamy
  •  Całość przyprawiamy solą, szczypta chili i pieprzem. Mieszamy
  • Smażymy na oleju po kilka minut z każdej strony na złoty kolor. 
  • Przed podaniem odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu
  • Wybornie smakują z gulaszem, surówką lub po prostu jogurtem czy śmietaną. Solo też są pyszne!!
 

poniedziałek, 15 września 2014

Puree z dyni do słoików na zimę

Puree z dyni do słoików na zimę



 



Czas dyniowy nadszedł. Ja - fanka tego pysznego warzywa - jestem w żywiole. Przez najbliższy czas będzie u nas dyniowo. Pomysłów mam masę, a i dyni nakupiłam, więc jest nad czym pracować:). Dziś zrobiłam puree, które posłużyło mi do upieczenia ciasta dyniowego, a resztę zamknęłam do słoików i zapasteryzowałam. W ten sposób dyniowe puree będę miała pod ręką, gdy przyjdzie mi ochota na coś z dodatkiem tego pysznego warzywa. Przyrządzenie musu dyniowego to nic skomplikowanego, a mamy bazę do przyrządzenia różnych smakołyków, również wtedy, kiedy świeżej dyni już nie ma.
Oczywiście takie puree, jeśli tylko mamy do czego, możemy wykorzystać na bieżąco. Wszystko zależy od wielkości dyni i liczebności rodziny:-).
Puree robię bez żadnych dodatków. Doprawiać będę je na różne sposoby w momencie, gdy będę z niego korzystać. A pomysłów i przepisów z wykorzystaniem dyniowego puree mam całą masę. Będą to placki, racuszki, pierożki, zupy itd. Przepisy niedługo, bo kilka już mam gotowych, tylko wrzucić zdjęcia i na bloga:). Ale zaczynamy od puree!




Składniki:
  • dynia ( w dowolnej ilości, najlepiej o intensywnie pomarańczowym miąższu - ma więcej wartości zdrowotnych )
Sposób przyrządzenia:
  •  Dynię przekrawamy na pól i wydrążamy miękki miąższ wraz z pestkami. Tak oczyszczoną dynię dzielimy na mniejsze kawałki ( jesli dynia nie jest zbyt duża wystarczy połówkę dyni podzielić na kilka łódeczek. Jeśli większa - łódeczki dzielimy na mniejsze części )
  • Tak przygotowana dynię układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórką do dołu
  • Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 45 - 50 minut, aż dynia zmięknie
  • Piekarnik otwieramy i dynię studzimy, a następnie miąższ oddzielamy od skórki ( za pomocą noża lub łyżki ). Miąższ umieszczamy w naczyniu, a następnie miksujemy na gładki mus
  • Zmiksowane puree przekładamy do wysterylizowanych słoików ( ja wkładam umyte słoiki i przykrywki do piekarnika, nastawiam temperaturę na 125 stopni i od momentu osiągnięcia wymaganej temperatury wyparzam je ok 15 minut ). Zakręcamy i pasteryzujemy 3 razy po ok 20 minut ( małe słoiczki, większe dłużej ) zalewając słoiki wodą do 2/3 wysokości

sobota, 13 września 2014

Pulpeciki z gotowanej wołowiny

Pulpeciki z gotowanej wołowiny



Bardzo lubię te pulpeciki i robię je wówczas, jak ugotuję rosół wołowy. A że zdecydowanie częściej robię rosół wołowy niż z kury, tak więc mam wówczas mięso do pulpecików. Część mięsa zjadamy jako wkładkę do rosołu, a zdecydowaną jego część przeznaczam właśnie na pulpeciki, które wychodzą mięciutkie i pyszniutkie. Place lizać:-). Najlepiej przygotować do nich jakiś sos. Idealnie pasuje chrzanowy, ale może być też koperkowy. Do tego buraczki zasmażane lub ćwikła z chrzanem i wychodzi obiad idealny. Zachęcam więc do wypróbowania tego przepisu.
Pulpeciki ładnie zachowują swój kształt czy to podczas obsmażania czy też gotowania.
Z tej ilości składników wychodzi około 14 -15 pulpecików.
A niedługo przepis na rosół z wołowiny.

 

Składniki:
  • 40 dag gotowanej wołowiny z rosołu
  • 1 bułka
  • 1 jajko
  • 1 marchewka z rosołu ( niezbyt duża )
  • 1 cebula ( średnia )
  • sól
  • pieprz
  • mąka do obtoczenia pulpecików 
  • kilka łyżek oleju

Sposób wykonania:
  • Bułkę moczymy w ciepłej wodzie, a następnie odciskamy
  • Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na 2 łyżkach oleju do ładnego zeszklenia
  • Mięso, marchewkę i bułkę mielimy i dodajemy do tego zeszkloną cebulę oraz jajko. Doprawiamy pieprzem i delikatnie solą ( mięso z rosołu jest słone ). Wszystko wyrabiamy na gładką masę
  • Z masy formujemy pulpeciki wielkości orzecha włoskiego i obtaczamy w mące
  • Mięsne kulki obsmażamy na oleju, a następnie wkładamy do garnka z delikatnie osoloną wodą  ( ja czasami rozcieńczam szklankę esencjonalnego rosołu wodą i w tym gotuję pulpeciki ). Gotujemy ok 15 minut
  • W międzyczasie przygotowujemy sos chrzanowy wg przepisu TUTAJ
  • Pulpeciki podajemy z ziemniakami i sosem chrzanowym. Idealnie pasuje do tego dania ćwikła ( KLIK ) bądź zasmażane buraczki ( KLIK )

poniedziałek, 8 września 2014

Naczynie na czosnek

Naczynie na czosnek

Mąż zamówił mi ceramiczny pojemnik na czosnek, który wyszukałam sobie w internecie. Jest to naczynie ceramiczne, nasze polskie, więc to też traktuję jako jego atut. Naczyńko śliczne, pasujące do koloru naczyń, jaki preferuję i w jakie w większości wyposażona jest moja kuchni. A ponadto praktyczne. Służy do przechowywania czosnku. Ma otworki, dzięki którym do naczynia zapewniony jest dostęp powietrza, a więc czosnek można w nim przechowywać bez obaw. Zawsze mamy w domu jakąś napoczętą główkę czosnku, która się nam pelęta po kuchni. 
Naczynie praktyczne, a jednocześnie stanowi ozdobę kuchni. I cieszy moje oko! :). Dodaję je więc do kuchennych przydasiów!:)





niedziela, 7 września 2014

Patisony faszerowane kaszą kuskus

Patisony faszerowane kaszą kuskus



 
Patisony bardzo lubię i przyrządzam je, o ile je dostanę. Bardzo wdzięcznie przedstawiają się na talerzu dzięki swojemu dziwnemu kształtowi.
W tamtym roku przedstawiłam przepis na faszerowane patisony, a można go znaleźć TUTAJ. W tym roku przepis na patisony z nadzieniem z kaszy kuskus i innych dodatków. Nadzienie wychodzi pyszne, a danie bardzo sycące.

Składniki:
  • 6 średnich patisonów
  • 35 dag mięsa z piersi indyka ( można zastąpić wieprzowiną)
  • 8 pieczarek
  • 1 papryka
  • 1 cebula
  • 150 g kaszy kuskus
  • 15 - 20 dag sera żółtego
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • suszona bazylia
  • słodka papryka w proszku
Sposób przygotowania:

  • Patisony myjemy i odcinamy górę. Wydrążamy pestki pozostawiając czysty miąższ.
  • Wydrążone patisony wkładamy do garnka i zalewamy woda, aby prawie cała je przykryła. Wodę delikatnie solimy i patisony gotujemy ok 10 / 15 minut od momentu zagotowania. Przed końcem gotowania sprawdzamy czy miąższ odpowiednio zmiękł. Patisony "odławiamy" z wody
  • Mięso mielimy, cebulę drobno siekamy i szklimy na 2 łyżkach oleju. Dodajemy mięso i razem smażymy, aż mięso będzie prawie gotowe. Delikatnie solimy
  • Kaszę przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu
  • Pieczarki obieramy i drobno siekamy. Paprykę myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w drobną kostkę. Dodajemy do mięsa i razem wszystko smażymy, soląc pieczarki aby puściły sok. Gdy sok odparuje dodajemy kaszę i wszystko dokładnie mieszamy rozdrabniając kaszę, aby nie było grudek
  • Z dwóch łyżek przecieru, pół szklanki wody, soli, bazylii i pieprzu przygotowujemy sos, którym zalewamy powstały farsz. Mieszamy i chwilę razem podgrzewamy
  • Farsz doprawiamy słodką papryką, pieprzem, bazylią i ewentualnie solą
  • Na koniec do farszu dodajemy 3 łyżki startego sera żółtego. Mieszamy

  • Farszem wypełniamy patisony
  • Napełnione patisony układamy w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym olejem i zapiekamy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez ok 25 - 30 minut
  • Po tym czasie naczynie wyjmujemy z piekarnika i farsz posypujemy startym serem żółtym i oprószamy go mieloną ostrą papryką. Wstawiamy jeszcze na 5 - 10 minut do piekarnika, aż ser się ładnie roztopi
  • Można serwować solo albo z sosem pomidorowym  
 

środa, 3 września 2014

Murzynek z malinami

Murzynek z malinami


 
Murzynek to klasyka. Szybkie i proste ciasto do kawy czy na podwieczorek. Tym razem podaję przepis na murzynka z dodatkiem malin. Wychodzi jeszcze smaczniejszy niż solo, bo maliny nadają mu nutki owocowej, która przełamuje czekoladowy smak ciasta. Polecam ten przepis, bo ciasto jest proste, a bardzo smaczne. Ponadto długo zachowuje świeżość i nie wysycha.

 










Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • szklanka cukru
  • 200 g margaryny
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 3 łyżki kakao
  • 4 łyżki wody
  • 2 garstki malin
Sposób wykonania:

  • W dużym garnku ( takim, aby potem zmieściły się w nim wszystkie składniki ) roztapiamy margarynę. Dodajemy do niej 4 łyżki wody, cukier, cukier waniliowy i kakao. Wszystko mieszamy do rozpuszczenia składników. Studzimy
  • Do ostudzonej masy dodajemy żółtka, przesianą mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia i wszystko mieszamy na jednolitą masę
  • Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę dodajemy do ciasta i mieszamy, aby uzyskać jednolitą konsystencję
  • Na koniec dodajemy maliny i wszystko jeszcze raz delikatnie mieszamy
  • Ciasto przekładamy do formy ( u mnie tortownica o śr 23 cm ) wysmarowanej tłuszczem i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok 50 minut do tzw. suchego patyczka ( tz wykałaczką sprawdzamy, czy ciasto jest upieczone. Jeśli wykałaczka jest sucha, ciasto jest gotowe ). Ciasto pozostawiamy chwilę w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, a następnie wyjmujemy. Po lekkim przestudzeniu rozpinamy formę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. następnie obsypujemy cukrem pudrem lub oblewamy polewą czekoladową

wtorek, 2 września 2014

Naleśniki z serem i malinami

Naleśniki z serem i malinami






Dziś moje ulubione naleśniki z serem i malinami. Maliny nadają tym naleśnikom fajnego orzeźwiającego smaku i nieco kwaskowatości. Ogólnie pyszny bezmięsny obiad lub po prostu deser. 

 


Składniki na ciasto naleśnikowe:
  • 200 g mąki ( trochę więcej niż szklanka )
  • 2 szklanki mleka
  • jajko
  • szczypta soli
  • łyżka oliwy/oleju
  • ewentualnie 1 łyżeczka cukru
Składniki na farsz serowy:

  • 40 dkg sera białego
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki śmietany
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • + 3 - 4 łyżki masła do podsmażenia gotowych naleśników 
Dodatkowo: szklanka malin 



Sposób wykonania:

  • Składniki na ciasto dokładnie mieszamy, aby nie było grudek ( przeważnie robię go w takim naczyniu - miarce z rączką, bo posiada dzióbek i ciasto łatwo się wylewa nie kapiąc potem po całej kuchni )
  • Ser, żółtka, cukier i śmietanę ucieramy w malakserze na gładką masę ( lub ręcznie, ale ser wtedy nie będzie taki gładki ).
  • Na rozgrzanej patelni smażymy naleśniki. Przed wylaniem na patelnię ciasta skrapiamy ją kilkoma kroplami oleju i energicznymi ruchami rozprowadzamy tłuszcz na gorącej patelni. Naleśnik podsmażamy na jasnozłoty kolor i przewracamy na drugą stronę, aby również lekko się przyrumienił
  • Naleśniki smarujemy niezbyt grubą warstwą ser. Z boku naleśnika, od którego zaczniemy zwijanie, układamy wzdłuż podwójny szereg malin i naleśnik zwijamy w rulonik
  • Na patelni  rozgrzewamy łyżkę masła, układamy na niej naleśniki i podsmażamy z obu stron na ładny złoty kolor
  • Serwujemy z cukrem pudrem