piątek, 31 października 2014

Szybki domowy sos pomidorowy

Szybki domowy sos pomidorowy



Sos pomidorowy, który dziś przedstawiam, jest bardzo szybki w przygotowaniu i bardzo smaczny. Uwielbiam go. Nie ma porównania do sosów kupnych z proszku. Palce lizać:-) . Warto spróbować przyrządzić właśnie taki sos. Efekt murowany.

 

Składniki:
  • 1 opakowanie salsy / pasty pomidorowej ( kartonik 500 g )
  • 2 ząbki czosnku
  • cebula
  • suszone oregano i bazylia
  • sól
  • pieprz
  • cukier 
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
 Sposób wykonania:

   Cebulę drobno kroimy i szklimy na łyżce oliwy.  Do zeszklonej cebuli dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę razem smażymy, a następnie wlewamy salsę pomidorową. Chwilę razem gotujemy. Dolewamy ok 300 ml przegotowanej wody, mieszamy i całość   gotujemy ok 10 min ( najlepiej pod przykryciem, aby płyn nie odparowywał ). Następnie sos doprawiamy solą, pieprzem oraz suszonym oregano i bazylią ( ja daję ich dość dużo, ale trzeba to dopasować do własnych upodobań smakowych ). Sos smakujemy i w zależności od kwaskowatości doprawiamy odpowiednią ilością cukru, ewentualnie jeszcze soli i pieprzu. Na koniec w niewielkiej ilości wody rozprowadzamy łyżeczkę mąki ziemniaczanej i zagęszczamy tym sos. Zagotowujemy i całość chwilę gotujemy.

Sos doskonały do gołąbków, pulpecików czy klopsików. Poniżej podaję kilka propozycji na gołąbki, które można podać właśnie z takim sosem. Klikając w nazwę można zobaczyć cały przepis.



 
 
 
 


wtorek, 28 października 2014

Pyszna zupa pieczarkowa z domowymi zacierkami

Pyszna zupa pieczarkowa z domowymi zacierkami



 Wczoraj ugotowałam zupę pieczarkową, którą w naszym domu bardzo się lubi. Robię kilka jej wersji. Dziś podam przepis na zupę pieczarkową z zacierkami domowej roboty. Zupa aromatyczna, która znika w błyskawicznym tempie, bo jest na prawdę smaczniutka. Zachęcam do wypróbowania przepisu na tak przyrządzoną zupę, a zapewniam, że na jednym zjedzonym talerzu się nie skończy.

 

Składniki:
  • 1 kg pieczarek
  • mała marchewka
  • kawałeczek selera
  • kawałek pietruszki
  • 1,5 łyżki masła
  • sól
  • pieprz
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 2 łyżki bulionu wegetariańskiego
  • koperek do posypania zupy
Na zacierki:
  • 3 żółtka
  • mąka
Sposób przygotowania:
  • Z żółtek i maki zagniatamy ciasto na zacierki. Mąki dodajemy tyle, aby zagnieść dość twarde, ale elastyczne ciasto. Owijamy je w folię i wkładamy do zamrażalnika na ok 30 minut ( łatwiej będzie go wtedy zetrzeć na tarełku.)
  • Pieczarki obieramy, myjemy i kroimy w plasterki, a większe w półplasterki
  • Na dużej patelni ( ja w woku ) rozgrzewamy masło i wrzucamy na niego pokrojone pieczarki. Delikatnie solimy i smażymy, aż puszczą sok i nieco odparują.
  • W garnku zagotowujemy ok 2 - 2,5 litra wody, dodajemy bulion
  • Marchewkę, pietruszkę i seler obieramy i ścieramy na tarełku o dużych oczkach. Wrzucamy do gotującej się wody
  • Do garnka z warzywami przerzucamy też pieczarki wraz z płynem i wszystko razem gotujemy ok 15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem
  • Następnie ciasto wyjmujemy z zamrażarki i ścieramy bezpośrednio do zupy na tarełku o dużych oczkach. Gotujemy ok 1 -2 minuty od wypłynięcia
  • Na koniec zupę zaprawiamy śmietaną 18 %. Do osobnego naczynia wlewamy śmietanę i dolewamy do niej ok 0,5 szklanki płynu z zupy. wszystko razem roztrzepujemy, najlepiej za pomocą trzepaczki rózgowej i wlewamy do zupy. Zagotowujemy
  • Zupę podajemy posypaną posiekanym koperkiem

niedziela, 26 października 2014

Ciasto dyniowe z bakaliami i piernikową nutą

Pyszne ciasto dyniowe z bakaliami i piernikową nutą
Babka dyniowa z bakaliami i piernikową nutą




 
Ciasta z dodatkiem dyni bardzo mi odpowiadają. Dlatego na moim blogu pojawia się już kolejny przepis na ciasto z dynią. Tym razem z orzechami i rodzynkami oraz wyraźną nutą piernikową. Ciasto na prawdę pyszne, nie przesadnie słodkie, odpowiednio wilgotne. Po ostudzeniu bardzo szybko znikało.Musiałam się spieszyć z robieniem zdjęć!:-). Bardzo proste w wykonaniu.  Myślę, że korzystając z tego przepisu nie zawiedziecie się.

 

Składniki:
  • 340 g mąki pszennej
  • 160 g cukru ( dałam pół na pół biały i trzcinowy )
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka puree z dyni
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka kakao
  • szczypta soli
Sposób wykonania:
  • Mąkę mieszamy z sodą i przesiewamy do dużej miski, a następnie mieszamy z pozostałymi suchymi składnikami
  • Dodajemy bakalie, mieszamy
  • W drugiej misce mieszamy jajka, puree i olej. Roztrzepujemy za pomocą trzepaczki, najlepiej rózgowej
  • Mokre składniki przelewamy do miski z suchymi składnikami i mieszamy za pomocą łyżki do połączenia się wszystkich składników
  • Keksówkę smarujemy cienko tłuszczem , obsypujemy mąką i przelewamy do niej ciasto, lekko wyrównujemy powierzchnię
  • Ciasto wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy ok 65 minut na ustawieniu góra - dół
  • Kroimy po całkowitym wystudzeniu

sobota, 25 października 2014

Kopytka z dynią

Kopytka z dynią



 
Dziś przedstawiam przepis na kopytka z dynią. Bardzo smaczne, choć od razu piszę, że co bardziej nerwowi mogą się przy ich tworzeniu nieco denerwować, bo ciasto jest dość klejące. Kwestia ilości dodawanej mąki - wszystko zależy od wilgotności dyni. Mąki dodajemy tyle, aby z ciasta dało się utoczyć wałeczki, które będziemy kroić na kopytka. Ciasto cały czas powinno być miękkie, ale w trakcie gotowania nieco stwardnieje.Myślę, ze warto wypróbować te kluseczki, które można jadać zarówno na słono, np z gulaszem, sosami, albo na słodko ( nawet parmezan nic tu nie szkodzi ). 
Ilość mąki zwiększamy do momentu, aż ciasto przestanie się kleić i będzie można z niego uformować wałeczki, które z kolei pokroimy na kopytka.

Składniki: ( ok 6 porcji )

  • 40 dag pieczonej dyni
  • 40 dag gotowanych ziemniaków
  • 2 żółtka
  • ok 40 - 45  dag mąki
  • 5 dag tartego sera parmezan
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól
Sposób wykonania:
  • Ziemniaki gotujemy i przeciskamy przez praskę lub mielimy
  • Dynię ze skórką  kroimy na części i pieczemy ok 45 minut w piekarniku na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Po tym czasie dynię wyjmujemy z piekarnika i studzimy, a następnie oddzielamy miąższ od skórki. Miąższ przekładamy na sito, aby dynia odciekła ( część płynu wypłynie z kawałków dyni już podczas pieczenia )
  • Do miski przekładamy zmielone ziemniaki, odsączoną dynię ( ja nie robię z niej puree, bo jest tak miękka, że rozpada się sama ), dodajemy żółtka, mąkę ( zaczynamy 40 dag, i w razie gdyby ciasto było za rzadkie dodajemy jej więcej ), starty parmezan, sól i szczyptę gałki. Całość zagniatamy na jednolite ciasto i odrywając po kawałku toczymy z niego wałeczki na desce obsypanej mąką
  • Wałeczki spłaszczamy i pod kątem kroimy kopytka
  • Zagotowujemy w garnku wodę, lekko solimy i wrzucamy na wrzątek kopytka. Od chwili zagotowania gotujemy ok 3-4 minuty. Odcedzamy
  • Podajemy np z sosami, gulaszem ..., albo na słodko: z bułką tartą zrumienioną z masłem posypaną cukrem

czwartek, 23 października 2014

Kotlet drobiowy w serowej panierce

Kotlet drobiowy w serowej panierce



 
Kotlety wszyscy znamy, przyrządzamy i wszystkim smakują. Ja częściej przyrządzam schabowe niż drobiowe, choć chyba wolę kotlety drobiowe. Zazwyczaj, tak na szybko, przygotowuję je w zwykłej panierce ( mąka, jajko, tarta bułka ), choć czasem zdarza mi się wymyślić też coś innego, ale to wówczas, gdy mam więcej czasu na kuchenne wydziwiasy. Tak też było ostatnio. Upiekłam kotlety drobiowe w megaserowej panierce. Panierka wychodzi przepyszna. Kotleciki obtaczamy w jajeczno-serowo-mącznym cieście i smażymy na oleju. Na drugi dzień pozostałe kotleciki odgrzałam w piekarniku w 220 stopniach i też były bardzo smakowite, jeśli nie bardziej niż pierwszego dnia.
Uwaga ! Nie denerwować się w trakcie obtaczania kotletów - surowe ciasto jest trochę klejące:-)

 

Składniki:
  •  podwójna pierś z kurczaka
  •  10 dag sera gouda
  • 5 dag sera radamer
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • łyżeczka czerwonej papryki
  • łyżeczka przyprawy do kurczaka ( ja użyłam Przyprawy Złocistej do Kurczaka z Kamisa - nie reklamuję, po prostu od lat jej używam, bo nam bardzo spasiła )
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka wody
  • olej do smażenia
Sposób przygotowania:
  • Mięso kroimy na porcje i delikatnie rozbijamy. Oprószamy papryką
  • Przygotowujemy ciasto do panierowania kotlecików: do rozkłóconych jajek  dodajemy oba rodzaje mąki i olej. Wszystko dokładnie roztrzepujemy za pomocą trzepaczki rózgowej, a następnie dodajemy ser starty na tarełku o małych oczkach. Dodajemy 2 łyżki wody i przyprawy i wszystko mieszamy
  • W tak przygotowanym cieście zanurzamy kotlety i wkładamy je na rozgrzany olej. Smażymy z obu stron na niewielkim ogniu do ładnego zrumienienia kotletów

wtorek, 21 października 2014

Kotlety drobiowe Pożarskiego

Kotlety drobiowe Pożarskiego






Kotlety Pożarskiego to danie z mięsa drobiowego znane już w XIX wiecznej kuchni polskiej, choć wywodzące się z kuchni rosyjskiej. Ponoć ich nazwa pochodzi od karczmarza, który je przygotowywał, a sławę zyskały dzięki temu, że w karczmie owego karczmarza zatrzymał się car Mikołaj I , który spróbowawszy owych kotletów kazał je włączyć do dworskiego menu. O kotletach Pożarskiego wspomina też Puszkin.
Kotlety Pożarskiego to nic innego jak panierowane kotlety mielone z mięsa drobiowego lub drobiowo-cielęcego. 
Ja przepis na te kotlety znalazłam w Świecie kobiety i od razu postanowiłam je przyrządzić. Poczytałam co nieco na temat ich genezy i tak oto prezentuję Wam dziś przepis na te smaczne kotlety drobiowe. Kotlety są pyszne i delikatne w smaku i mają ciekawą i bardzo smaczną panierkę.

 

Składniki:
  • 500 - 600 g piersi kurczaka ( u mnie duża podwójna pierś - 600 g )
  • 1 bułka
  • mleko do namoczenia bułki
  • sól
  • pieprz
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 2 - 3 kromki czerstwego chleba 
  • olej do smażenia
Sposób przygotowania:
  • Mięso myjemy i grubo mielimy ( ja przez sitko z największymi dziurkami)
  • Przez maszynkę przepuszczamy też namoczoną i odciśniętą bułkę ( ja moczę ją w mleku zmieszanym w stosunku 1:1 z ciepłą wodą )
  • Do mięsa i bułki dodajemy żółtko i doprawiamy solą i pieprzem
  • Wszystkie składniki dokładnie wyrabiamy, a następnie formujemy podłużne kotlety, które zanurzamy w roztrzepanym jajku, a następnie panierujemy w chlebie pociętym w zapałkę ( na samym dole posta zdjęcie chleba przygotowanego do opanierowania kotletów )
  • Smażymy na oleju na złoty kolor po kilka minut z każdej strony. Przed podaniem możemy odsączyć na papierowym ręczniku




piątek, 17 października 2014

Kapuśniak na wędzonych żeberkach

Kapuśniak na wędzonych żeberkach




Ostatnio zarzucałam Was zupami, ale cóż .. taki nadszedł czas, że mam teraz większą ochotę na zupę niż latem. Choć w lecie też je gotowałam, ale nie tak regularnie, jak teraz. Latem nie ma się też chęci na dwudaniowe obiady, bo jest gorąco, bo pod ręką pełno świeżych owoców. A jesienią owoców też jest sporo, ale jakoś te pierwsze chłody napędzają mnie do gotowania zup. Gotuję je na dwa dni, więc na drugi dzień mam więcej swobody.
Tym razem ugotowałam kapuśniak na wędzonych żeberkach. Taka zupa już od dawna za nami chodziła, ale trudno było dostać wędzone żeberka. Dopiero niedawno odkryłam sklep, w którym wędzone żeberka są w stałej sprzedaży. I tak oto zrealizowałam mój pomysł na kapuśniak na wędzonych żeberkach. Wszyscy byli zadowoleni. Zupę odwiozłam też mojemu tacie, tak więc rodzina, również ta nie mieszkająca z nami pod jednym dachem,  przez dwa dni jadła kapuśniak:)
Co do samego kapuśniaku .. piszę, że na wędzonych żeberkach, choć tak na prawdę kapustę gotowałam osobno, a żeberka osobno i całe szczęście, bo jak zobaczyłam wodę po  gotowaniu żeberek, to włos prawie mi się na głowie zjeżył. Tłusta, gęsta, mętna maź ... brrr. Wiem, że niektórzy gotują takie żeberka razem z kapustą, a więc później muszą zjeść tę maź. Ja nie potrafiłabym zjeść takiej tłustej zupy.  Ja zawsze mięsa do zup gotuję w osobnej wodzie, a potem mięso kroję i wrzucam do warzywnego wywaru i jest i smacznie i niezbyt tłusto, a więc i bardziej zdrowo. A wrzucone do kapuśniaku kawałki wędzonych ugotowanych osobno żeberek i tak oddadzą zupie swój aromat.
Po ugotowaniu żeberka wyjęłam z wody i przestudziłam, a następnie mięso oddzieliłam od kości i wrzuciłam do ugotowanej kapusty,  do której wcześniej dodałam przyprawy i boczek z cebulką. Chwilę razem pogotowałam, więc całość przeszła wędzonką. Zapach wędzonych żeberek był bardzo intensywny. Szczegóły poniżej.

 

Składniki:
  • 1,5 kg wędzonych żeberek
  • 1 kg kiszonej kapusty ( najlepiej mokrej z sokiem )
  • 30 dag wędzonego boczku
  • 1 cebula
  • łyżeczka kminku
  • 3 liście laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 6 ziarenek pieprzu
  • majeranek
  • sól
  • pieprz
  • ziemniaki 
Sposób wykonania

  • Żeberka kroję na części i gotuję do miękkości, aż mięso będzie miękkie i łatwo będzie odchodzić od kości ( ponad godzinę )
  • Kapustę kroimy na drobniejsze kawałki i zalewamy w garnku ok 3 litrami wody. Jeśli jest sok spod kapusty to również wlewamy go do garnka. Kapustę gotujemy, aż będzie miękka dodając do niej w międzyczasie przyprawy ( kminek, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach)
  • Boczek kroimy w kostkę, wytapiamy na patelni i dodajemy do niego pokrojoną cebulę. Smażymy razem do ładnego zeszklenia. Dodajemy do gotującej się kapusty
  • Ugotowane mięso oddzielamy od kości i dodajemy do ugotowanej kapusty. Wszystko razem gotujemy jeszcze ok 20 minut. Doprawiamy obficie majerankiem. Jeśli kapuśniak jest za gęsty rozcieńczamy go przegotowaną wodą do odpowiadającej nam gęstości
  • Na koniec smakujemy i doprawiamy pieprzem oraz ewentualnie solą
  • Podajemy z ziemniakami. Ziemniaki pokrojone w kostkę można dodać bezpośrednio do gotującego się kapuśniaku ok 20 minut przed końcem gotowania ( ja gotuję osobno, bo kapuśniak gotuję na 2 dni, a dwudniowe ziemniaki w kapuśniaku mi nie smakują )










środa, 15 października 2014

Prosta sałatka z bundzem ( buncem )

Prosta sałatka z bundzem ( buncem )



Za nami piękny, ciepły i słoneczny weekend. Słuchając optymistycznych prognoz pogody w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na wyjazd do Zakopanego. Pewno jeden z ostatnich  tak pięknych weekendów w tym roku, więc szkoda byłoby nie wykorzystać go na odpoczynek i spacery. Tak więc spakowaliśmy walizkę i wio do Zakopanego. Ludzi tłumy, Krupówki zatłoczone, turysta na turyście. Ale pogoda przepiękna. Nie pamiętam, kiedy w Zakopanym w połowie października chodziło się w koszulkach z krótkim rękawkiem. A tak właśnie było. Wieczory i noce też ciepłe, ok 10 - 11 stopni. Tak więc pospacerowaliśmy, pooddychali innym klimatem, odwiedziliśmy ulubione miejsca i przywieźliśmy też nieco zakopiańskich smakołyków, wśród nich ulubiony przez mojego męża bundz, i kilka rodzajów oscypków. Oczywiście nie obyło się też bez
zakupu  kuchennych "przydasiów", zwłaszcza tych z drewna, które zawsze przywożę z Zakopanego. No i piękna ruda skórzana torebka :).
Mając lodówkę zapełnioną zakopiańskimi smakołykami przedstawię w najbliższym czasie kilka przepisów na dania z bundzem i oscypkiem.
Zaczynamy od przepisu na smaczną sałatkę z bundzem.
A bundz to ser z mleka owczego, który oprócz swoistego smaku charakterystycznie skrzypi w zębach. Zachwycamy się mozzarellą, a mamy własny pyszny ser, który nieco ją przypomina, ale wg mnie jest dużo smaczniejszy, wyrazistszy, więc warto czasem po niego sięgnąć, jeśli oczywiście mamy taką okazję. Co prawda najlepszy bundz jest z maja, ale cóż, mamy październik, więc tym razem nie miałam okazji zakupić bundzu majowego.

 

Składniki:
  • ok 25 dag sera bundz ( bunc )
  • 1 duży pomidor
  • 1 ogórek 
  • 1 malutka czerwona cebula ( aby nie zdominowała smaku sałatki )
  • 3 łyżki siekanego szczypiorku
  • na sos :2 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżeczka octu winnego, sól i świeżo mielony pieprz
Sposób przygotowania:
  • Ogórka i pomidora myjemy i kroimy w niezbyt duże kawałki
  • Ser kroimy w kosteczkę, a cebulę w piórka
  • Przygotowujemy sos: oliwę mieszamy z octem, solą i pieprzem
  • Warzywa i ser mieszamy, posypujemy szczypiorkiem, a na koniec polewamy sosem

wtorek, 14 października 2014

Pierogi z ziemniakami i żółtym serem

Pierogi z ziemniakami i żółtym serem





Dziś przepis na smaczne pierogi, które może nieco przypominają ruskie, i smakują wcale nie gorzej. Warto spróbować! Takie pierogi robiło się w moim rodzinnym domu, więc i ja do nich czasami wracam, zwłaszcza jak zostaje mi kawałek żółtego sera po zapiekance lub pizzy. Wówczas wykorzystuję go do tych smacznych pierogów. Choć ostatnio kupiłam ser ekstra, bo mnie naszło właśnie na te pierożki:). Dziś dzielę się z Wami moim pomysłem na smaczny, sycący, niedrogi i prosty obiad.



Składniki:


Na ciasto:
  • 400 g mąki
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • niepełna szklanka ciepłej wody
Na farsz:
  • 700 g ugotowanych ziemniaków
  • 250 g żółtego sera ( np gouda )
  • 1 duża cebula
  • sól
  • pieprz
  • olej
 Dodatkowo: cebula, olej, ewentualnie szczypiorek

Sposób wykonania:
  • Przygotowujemy ciasto ( ja w robocie ): mąkę mieszamy z jajkiem i solą, a następnie dolewamy po trochę wody i zagniatamy ciasto. Odstawiamy na chwilę pod przykryciem ( będzie bardziej elastyczne )
  • Ziemniaki gotujemy w lekko osolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzamy i gorące zgniatamy praską do ziemniaków. Studzimy
  • Ser ścieramy na tarełku o drobnych oczkach
  • Obydwie cebule drobno siekamy, lekko oprószamy solą i smażymy na oleju na wolnym ogniu do ładnego zezłocenia
  • Ostudzone ziemniaki łączymy z serem, połową przygotowanej cebulki, pieprzem i ewentualnie solą. Wszystko razem mieszamy
  • Ciasto rozwałkowujemy ( ja zazwyczaj dziele sobie ciasto na 3 - 4 części i rozwałkowuję mniejsze kawałki )i za pomocą foremki wycinamy kółka. Na każde nakładamy  łyżeczkę farszu i zlepiamy
  • W garnku zagotowujemy wodę , którą delikatnie solimy. Na wrzątek wrzucamy partiami pierogi. Od wypłynięcia i ponownego zagotowania się wody gotujemy je ok 3 minut
  • Odcedzamy za pomocą łyżki cedzakowej i podajemy z pozostałą cebulką i ewentualnie posypane szczypiorkiem
 

piątek, 10 października 2014

Sałatka paprykowa

Sałatka paprykowa


 
Dziś coś na czasie. Papryki jeszcze na bazarze całe stosy, więc warto z niej teraz korzystać, tym bardziej że ceny są na prawdę niskie. To zdrowe warzywo ma też niezaprzeczalne walory smakowe, więc jeśli odpowiada nam smak papryki i lubimy ją na surowo, proponuję dziś sałatkę paprykową wzbogaconą innymi warzywami i serkiem brie.



Składniki:
  • po jednej papryce czerwonej, zielonej i żółtej
  • 2 pomidory średniej wielkości
  • 1 niezbyt duży ogórek wężowy
  • 1 cebula czerwona
  • opakowanie serka brie ( u mnie 125 g )
  • 2 łyżki siekanego szczypiorku
Na sos:
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • po szczypcie soli, pieprzu i ostrej papryki
 Sposób przygotowania:
  •  Warzywa myjemy, osuszamy
  • Papryki oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy w paseczki
  • Pomidory kroimy w ósemki, a ogórek w plasterki
  • Czerwoną cebulę kroimy w piórka
  • Serek kroimy w paseczki
  • Wszystkie składniki sałatki mieszamy i przekładamy na półmisek, posypujemy posiekanym szczypiorkiem
  • Składniki sosu łączymy i polewamy nim sałatkę
  • Odstawiamy na kilka minut do schłodzenia

wtorek, 7 października 2014

Pomidory faszerowane na zimno

Pomidory faszerowane na zimno 
 ( z jajkiem i tuńczykiem )




Dziś przedstawiam pomysł na pyszne śniadanie lub kolację -  faszerowane pomidory. Nadzienie można wymyślać różnorodne, ale mnie najbardziej smakuje chyba właśnie to, które przedstawię dziś. Wydrążonej części pomidora nie dodaję do farszu, bo jest za wodnista i farsz byłby zbyt lejący, a ja wolę o takiej bardziej stałej konsystencji. Choć jeśli ktoś bardzo chce, może dodać te twardsze części miąższu ( bez wodnistej części z pestkami ) do nadzienia. 
Jeśli zostanie nieco farszu, to wyśmienicie smakuje  jako pasta do pieczywa.




Składniki:
  • 5 - 6 średnich jędrnych pomidorów
  • 3 jajka
  • 1 puszka tuńczyka w oleju w kawałkach
  • 2 średnie twarde ogórki kiszone
  • pół pęczka szczypiorku
  • sól
  • pieprz
  • 2 -3 łyżki majonezu
Sposób wykonania:
  • Jajka gotujemy na twardo
  • Tuńczyka odsączamy z zalewy
  • Ogórki i jajka kroimy w drobną kosteczkę, a tuńczyka rozdrabniamy za pomocą widelca. Szczypiorek drobno siekamy. Wszystko razem mieszamy doprawiając odrobiną soli i pieprzem
  • Na koniec dodajemy majonez i jeszcze raz wszystko mieszamy
  • Pomidory myjemy, osuszamy i odcinamy czubki
  • Za pomocą łyżeczki wydrążamy miękki miąższ i powstałe kieszonki osuszamy za pomocą ręcznika papierowego
  • Pomidory napełniamy farszem. Podajemy z pieczywem