piątek, 30 października 2015

Ciasteczka owsiane z ziarnami i żurawiną

Ciasteczka owsiane z ziarnami i żurawiną




 
Dziś mam dla Was przepis na pyszne, chrupiące ciasteczka owsiane z dodatkiem ziaren i żurawiny. Z podanej ilości składników wychodzi ok 25 dość sporych ciasteczek, które na prawdę smakują wybornie. Oprócz smaku mają też swoje zalety, bo zawierają głównie płatki owsiane i sporo ziarna, a oprócz tego żurawinę. warto je upiec, bo nie ma przy nich zbyt dużo pracy, a są wyśmienitą przekąską między posiłkami. Można je zabrać do pracy lub do szkoły np jako drugie śniadanie lub po prostu przekąskę. Wyśmienite do kawy.

Składniki:
  • 260 g płatków owsianych
  • 170 g masła
  • 120 g cukru 
  • 95 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 100 g żurawiny
  • w sumie 100 g pokruszonych orzechów włoskich (45 g ), pestek słonecznika( 2% g ) , nasion sezamu ( 30 g )i siemienia lnianego ( 10 g ) - gramy w nawiasach - takie proporcje były u mnie
Sposób wykonania:
  • Masło utrzeć z cukrem na gładką, puszystą  masę, a następnie dodać jajko i dalej ucierać, aż masa nabierze jednolitej i puszystej konsystencji
  • W osobnej misce połączyć wszystkie suche składniki łącznie z ziarnami i orzechami ( bez żurawiny ) i dokładnie wymieszać
  • Suche składniki dodać do masy maślanej i mieszać, aż masa oblepi suche składniki ( początkowe może sie to wydawać niemożliwe, ale nie będzie z tym problemu )
  • Z gotowej masy formować kulki orzecha włoskiego i kłaść na wyłożoną papierem do pieczenia blachę robiąc między ciastkami niewielkie odstępy. Inną metodą jest ( ja właśnie tak ostatnio robiłam ) wykorzystanie obręczy do wycinania kółek na pierogi. Do środka obręczy wkładamy łyżką nieco ciasta i ugniatamy, aby było równomiernie rozprowadzone. Ciasteczko powinno mieć ok 5-6 min. Zdejmujemy obręcz. Ciasto możemy przytrzymać łyżką, aby nie oderwało się razem z obręczą. Po zdjęciu obręczy przyklepujemy nieco boki ciastka
  • Pieczemy w funkcji termoobiegu w temperaturze 170 stopni ok 15 minut. Wyjmujemy blachę z piekarnika i studzimy na niej ciasteczka
 

 

poniedziałek, 26 października 2015

Przepis na flaczki wołowe. Domowe flaczki wołowe. Flaczki po polsku

Przepis na flaczki wołowe. 
Domowe flaczki wołowe. 
Flaczki po polsku




 
Flaczki to danie typowo polskie. Nie każdy je lubi, ale większość mężczyzn za flaczkami przepada. Ja średnio je lubię, choć dobrze przyrządzone ładnie pachną i kuszą, więc zawsze skuszę się na miseczkę. Mąż pochłania je w znacznie większej ilości.
Flaczki można kupić w różnych wersjach: jeszcze całe niekrojone, pokrojone, ale surowe, lub tez pokrojone i już obgotowane. Ostatnio kupuję właśnie takie. W próżniowym pojemniku mają ok 2 -tygodniowy termin ważności i mogą czekać w lodówce, aż przyjdzie mi na nie wena. Panie w sklepie masarskim zapewniły mnie, że nie trzeba już zmieniać wody, w której się je obgotowuje, tylko od razu wrzucić je można do rosołu. Mniej przetworzone flaczki należy obgotowywać w dwóch czy trzech wodach zanim zaczniemy je właściwie gotować. Zachęciły mnie tez tym, że flaczki są już często całkiem miękkie i nie ma potrzeby za długo ich gotować, tak jak ma to miejsce przy surowych. Nie mówiąc już o wymianie wody. Mimo to ja raz wodę zmieniłam ( tz pogotowałam je 15 minut i potem odcedziłam i wrzuciłam do rosołu ). A rosół ugotowałam specjalnie. Kupiłam kawałek antrykotu i ugotowałam rosół. Troszkę wołowiny ( ok 10-15 dag ) pocięłam i wrzuciłam do flaczków.

 

 

Składniki:
  • 1 kg flaczków wołowych ( najlepiej już przygotowanych tz. obgotowanych i pokrojonych w cienkie paseczki )
  • 1, 5 litra rosołu wołowego 
  • 1 nieduża marchewka 
  • kawałek selera 
  • kawałek pietruszki
  • 10-15 dag ugotowanego mięsa wołowego ( opcjonalnie )
  • masło ( 25 g )
  • mąka ( ok 20 g )
  • mała cebulka
  • majeranek ( 1,5 łyżki )
  • imbir ( 1/4 płaskiej łyżeczki )
  • gałka muszkatołowa ( 1/4 płaskiej łyżeczki )
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziela angielskie
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka ( pół łyżeczki )
Sposób wykonania:
  • Flaczki ( takie jak napisałam w składnikach ) obgotowuję 15 minut w wodzie. Odcedzam i przekładam je do gorącego rosołu wołowego. Gotuję prawie do miękkości. Jeśli kupujemy flaczki surowe to należy obgotowywać je w 2 lub 3 wodach i dopiero gotować w rosole. Surowe gotuje się nawet i 4 godziny, aby były mięciutkie i niemalże  rozpadały się w ustach. Te, które ja kupuję gotuję w sumie może 1,5 godziny, ale tak jak piszę wszystko zależy od tego, jak zostały wcześniej przygotowane
  • Flaczki gotujemy prawie do miękkości w rosole z liściem laurowym i zielem angielskim uzupełniając ewentualnie płyn. Następnie dodajemy startą marchewkę, pietruszkę i seler i gotujemy jeszcze ok 20 - 25 minut w tym czasie przygotowując jasna zasmażkę z masła, mąki i drobno posiekanej cebuli
  • Przestudzoną zasmażkę rozprowadzamy zimną wodą, a następnie wlewamy do flaczków mieszając, aby nie utworzyły się grudki
  • Do flaczków dodajemy drobno posiekane mięso wołowe
  • Flaczki doprawiamy: pieprzem, imbirem, gałką, słodką papryką i majerankiem. Majeranek porządnie rozcieramy w palcach, aby wydobyć z niego aromat. Solimy ( przy soleniu możemy uwzględnić, że dobrze jest doprawić flaczki już na talerzu maggi, która jest słona ) i gotujemy jeszcze ok 15 minut. Flaczki powinny zrobić się nieco zawiesiste
  • Jak pisałam wyżej flaczki dobrze smakują doprawione na talerzu maggi 

niedziela, 25 października 2015

Żeberka w jasnym sosie

Żeberka w jasnym sosie


 
Mięso z żeberek wieprzowych smakuje mi bardzo, dlatego żeberka kupuję dość często i staram się przyrządzać je na różne sposoby. Tym razem przepis na żeberka w jasnym sosie.

Składniki:
  • 1,5 kg żeberek
  • 2 litry wody
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz
  • pół łyżeczki słodkiej papryki
  • szczypta ostrej papryki pół łyżeczki mielonego kminku
  • łyżka majeranku
  • mąka ( 2-3 łyżki do zagęszczenia sosu + 3-4 łyżki do oprószenia żeberek )
  • olej do smażenia
Sposób wykonania:
  • Żeberka myjemy, odkrawamy tłuszcz i porcjujemy na mniejsze części
  • Kawałki mięsa solimy, oprószamy pieprzem i mąką 
  • Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy na nim żeberka ( z każdej strony ), aż ładnie zbrązowieją
  • Obsmażone żeberka przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Do mięsa dodajemy liście laurowe i ziela angielskie. Gotujemy pod przykryciem ok 1 godziny. Po tym czasie żeberka doprawiamy kminkiem, papryką, majerankiem, solą oraz pieprzem. Przykrywamy i gotujemy jeszcze ok pół godziny. Część wody odparuje, więc jeśli jej będzie za mało uzupełniamy ją w trakcie gotowania. Nieco wody będziemy tez potrzebować do rozprowadzenia mąki i zagęszczenia nią sosu
  • W naczyniu ( ja w miarce z dzióbkiem ) rozprowadzamy mąkę z zimną wodą ( niepełna szklanka ). Dobrze mieszamy, aby nie było grudek ( ja trzepaczką rózgową ) i wlewamy powoli do sosu cały czas mieszając go, aby nie zrobiły się kluchy. Ja często wyjmuję na czas zagęszczania sosu kawałki mięsa do miski i dopiero zagęszczam sos, bo łatwiej jest go wtedy mieszać. Jeśli uzyska pożądaną konsystencję wkładam mięso z powrotem do sosu i jeszcze chwile razem gotuję ( nie za długo, bo sos z mąką lubi się przypalać i przywierać do dna ). Jeśli chodzi o zagęszczanie sosu trudno jednoznacznie podać ilość mąki, bo woda w czasie gotowania odparowuje, możemy ja uzupełniać lub nie, więc różna ilość mąki zagęści nasz sos do odpowiadającej nam konsystencji. Dlatego nie wlewamy od razu wszystkiej wody z mąką, tylko stopniowo. Czekamy, aż się zagotuje i jeśli sos jest za rzadki wlewamy kolejna porcję płynu itd
  • Żeberka doskonale smakują z ziemniakami bądź kaszą jęczmienną i ćwikłą z chrzanem albo surówką z kiszonej kapusty

środa, 21 października 2015

Karkówka pieczona do kanapek. Pieczony karczek do chleba

Karkówka pieczona do kanapek. Pieczony karczek do chleba



Karkówkę piekę często, bo jej mięso jest bardzo smaczne i miękkie. Doskonale sprawdza się jako danie obiadowe, ale też jest wyśmienite na zimno, serwowane do kanapek. Tym razem upiekłam karkówkę w musztardowej marynacie. Połączenie składników doskonale się sprawdziło. Mięso wyszło aromatyczne z wyrazistą skórką, tak jak lubię. Doskonale nadaje się do chleba, na śniadanie czy kolację.

 


Składniki:
  • 1 kg karkówki
  • 1 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 4 łyżki oleju
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 szczypty pieprzu
  • łyżka majeranku
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • niepełna łyżka soli
Sposób wykonania:
  • Z w/w składników przygotowujemy marynatę 
  • Mięso myjemy, osuszamy i nacieramy marynatą. Wkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy na kilka godzin do lodówki
  • Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego, przykrywamy i pieczemy w 180 stopniach ok 2 godziny
  • Na 20 minut przed końcem pieczenia naczynie odkrywamy i dopiekamy mięso, aby wierzch ładnie się zrumienił
  • Upieczone mięso pozostawiamy do ostygnięcia. Najlepiej kroi się na drugi dzień, gdy okrzepnie w lodówce. Wówczas można kroić na prawdę cieniutkie plasterki i serwować je z ulubionym pieczywem

wtorek, 13 października 2015

Ciasto dyniowe z daktylami. Ciasto czekoladowe z dynią i daktylami

Ciasto dyniowe z daktylami. 
Ciasto czekoladowe z dynią i daktylami
Babka dyniowa z daktylami
 




Uwielbiam ciasta z dynią, więc to już kolejny wypiek z dodatkiem tego jesiennego warzywa. Tym razem głównym dodatkiem do ciasta oprócz dyni są daktyle, które też bardzo lubię. I kakao, które pasuje tu idealnie. Ciasto proste i szybkie w wykonaniu. Zawsze się udaje.Zwykle góra pęka,co w niczym ciastu nie szkodzi:-).

Składniki:
  • 3/4 szklanki puree z dyni ( przepis na puree TUTAJ )
  • 290 g mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru ( ja użyłam trzcinowego
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • szczypta soli
  • 1,5- 2  łyżki kakao
  • ok 140 g daktyli
Sposób wykonania:
  • Mąkę łączymy z sodą, solą, kakao i przyprawą do piernika
  • Do miski robota wsypujemy cukier, wlewamy olej i dodajemy jajka. Wszystko miksujemy do uzyskania kremowej konsystencji, a następnie dodajemy puree z dyni i mieszamy łyżką
  • Do masy przesiewamy mąkę z  pozostałymi suchymi składnikami i mieszamy
  • Na koniec dodajemy pokrojone daktyle i jeszcze raz wszystko mieszamy
  • Ciasto przekładamy do keksówki ( u mnie 12x 25 cm ) wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
  • Pieczemy ok 65 - 70 minut na ustawieniu góra - dół na niższym poziomie piekarnika
  • Po upieczeniu ciasto studzimy w foremce, a po wystudzeniu wyjmujemy i oblewamy czekoladą ( całkiem wystygłe ciasto ) lub obsypujemy cukrem pudrem
 

niedziela, 11 października 2015

Pigwówka czyli nalewka z pigwy

Pigwówka 
czyli nalewka z pigwy



 
Pigwa rośnie w Polsce, choć jest u nas mało popularnym i raczej trudno dostępnym owocem. Jest niedoceniana, a szkoda, bo ma wiele zalet. O pigwie mówi się, że to najstarszy owoc świata i że to pigwą, a nie jabłkiem Ewa raczyła w raju Adma. Pochodzi z obszarów Zakaukazia, Iranu, Azji Mniejszej. W starożytności była znana w Cesarstwie Rzymskim, a na Krecie w czasach antycznych istniały jej duże plantacje. Do dziś uprawiana jest głównie na południu Europy. W Polsce również rośnie, choć nie do końca jest odporna na mrozy, ale w związku z brakiem w ostatnich latach ciężkich zim radzi sobie w naszych warunkach klimatycznych całkiem nieźle. Choć nie nadaje się do uprawy w sadach. Bezpiecznie zimuje w zacisznych, ciepłych, przydomowych ogródkach. Pigwa jest niewielkim drzewem ( choć w optymalnych warunkach osiąga nawet 8 m wysokości ) lub średniej wielkości krzewem, który ozdobnie kwitnie, a owoce pigwy przypominają gruszki bądź jabłka. Są cytrynowożółtego koloru. Ich miąższ jest twardy i cierpki, dlatego owoce te nie nadają się do bezpośredniej konsumpcji. Są za to bardzo aromatyczne (ich zapach przypomina owoce tropikalne ) i świetnie nadają się do przetwarzania. Uzyskuje się z nich doskonałe nalewki, wina, syropy, konfitury, dżemy, powidła, galaretki i kompoty. Są też idealne jako domieszka do przetworów z owoców o mniej wyrazistym smaku i aromacie. Owoce pigwy mają właściwości lecznicze. Zawierają spore ilości pektyn (przez co służą również do żelowania przetworów), garbników, olejek eteryczny, witaminę C i witaminy z grupy B. Przy suchym kaszlu, przeziębieniu, grypie czy jesiennym przesileniu zaleca się pić sok z pigwy z dodatkiem miodu. Pigwa działa przeciwbakteryjnie, pomaga na problemy żołądkowo - jelitowe, infekcje górnych dróg oddechowych, pobudza trawienie, wzmacnia apetyt. Zawiera spore ilości składników mineralnych: wapń, żelazo, fosfor, magnez, potas, miedź, niezbędnych do wzmocnienia naturalnej obrony organizmu. W okresie jesienno- zimowym pigwa powinna stać się obowiązkowym składnikiem naszej diety, bowiem skutecznie wzmacnia odporność i wspomaga układ odpornościowy w walce z przeziębieniami i grypą.
Pigwa prócz cukrów i kwasów organicznych zawiera także garbniki, pektyny i olejek lotny. Ze wszystkich witamin najwięcej zawiera witaminy C (15 mg w 100 g), która wzmacnia układ odpornościowy. W okresie jesienno-zimowych zachorowań organizm wspomagają także zawarte w pigwie witaminy z grupy B. Ponadto owoce pigwy zawierają wiele związków mineralnych, takich jak: wapń, potas, żelazo, miedź, magnez i fosfor, które są niezbędne do wzmocnienia naturalnej obrony organizmu. Dlatego współczesna fitoterapia poleca spożywanie owoców pigwy w postaci soku z dodatkiem miodu przy suchym kaszlu, przeziębieniu, grypie i jesiennym

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/pigwa-nie-tylko-na-przeziebienie-wlasciwosci-lecznicze-pigwy_42012.html
Pigwa prócz cukrów i kwasów organicznych zawiera także garbniki, pektyny i olejek lotny. Ze wszystkich witamin najwięcej zawiera witaminy C (15 mg w 100 g), która wzmacnia układ odpornościowy. W okresie jesienno-zimowych zachorowań organizm wspomagają także zawarte w pigwie witaminy z grupy B. Ponadto owoce pigwy zawierają wiele związków mineralnych, takich jak: wapń, potas, żelazo, miedź, magnez i fosfor, które są niezbędne do wzmocnienia naturalnej obrony organizmu. Dlatego współczesna fitoterapia poleca spożywanie owoców pigwy w postaci soku z dodatkiem miodu przy suchym kaszlu, przeziębieniu, grypie i jesiennym przesileniu.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/pigwa-nie-tylko-na-przeziebienie-wlasciwosci-lecznicze-pigwy_42012.html
Pigwa prócz cukrów i kwasów organicznych zawiera także garbniki, pektyny i olejek lotny. Ze wszystkich witamin najwięcej zawiera witaminy C (15 mg w 100 g), która wzmacnia układ odpornościowy. W okresie jesienno-zimowych zachorowań organizm wspomagają także zawarte w pigwie witaminy z grupy B. Ponadto owoce pigwy zawierają wiele związków mineralnych, takich jak: wapń, potas, żelazo, miedź, magnez i fosfor, które są niezbędne do wzmocnienia naturalnej obrony organizmu. Dlatego współczesna fitoterapia poleca spożywanie owoców pigwy w postaci soku z dodatkiem miodu przy suchym kaszlu, przeziębieniu, grypie i jesiennym przesileniu.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/pigwa-nie-tylko-na-przeziebienie-wlasciwosci-lecznicze-pigwy_42012.html
Pigwa dojrzewa późno: końcem września, a niektóre odmiany nawet i końcem października.Często owoce zerwane przed przymrozkami dojrzewają na naszych parapetach. 
W tamtym roku robiłam sok z pigwy i pigwówkę, czyli nalewkę z pigwy. Dziś przepis na ten aromatyczny trunek! 
W tym roku dopiero będę robić coś z pigwy. Pewno sok. Pigwa już czeka. Jak co roku zostałam nią obficie obdarowana przez moją chrzestną matkę. I to zarówno pigwą, jak i pigwowcem. Jest różnica. Nazwy mają podobne, ale to nie te same rośliny, choć owoce są podobne i mają podobne właściwości. Owoc pigwowca jest zdecydowanie mniejszy od owoców pigwy, za to bardziej aromatyczny. Również krzew pigwy jest większy od krzewu pigwowca. Jest tez różnica w kwiatach. Pigwa kwitnie końcem maja lub początkiem czerwca, a jej kwiaty o średnicy ok 5 cm są białe lub bladoróżowe. Z kolei pigwowiec może mieć kwiaty różowe, pomarańczowe lub czerwone, które pojawiają się wcześniej niż u pigwy, bo już końcem kwietnia lub początkiem maja. 
Zerwane z krzewów owoce warto potrzymać kilka dni lub nawet tygodni na okiennym parapecie w domu. Nabierają cytrynowego koloru i wydzielają przyjemny aromat.
Jutro zrobię może parę zdjęć tych owoców i wrzucę na boga. Na pewno nie wszyscy wiedzą, jak wyglądają owoce tych roślin. W tym roku pigwa jest zdecydowanie mniej dorodna niż w tamtym, a to z powodu suszy. Mimo podlewania jej owoce nie osiągnęły takich rozmiarów, jak zwykle. Pigwa potrzebuje gleby żyznej i zasobnej w wodę. Z kolei pigwowiec jest odporny na suszę.
Mam nadzieję, że moim wpisem zachęcę kogoś z Was do posadzenia w przydomowym ogrodzie krzewu pigwy i pigwowca. Ja na pewno posadzę, mimo, że mam zapewnioną coroczną dostawę owoców. Ale nie ma to jak własne. A zresztą, tak jak pisałam krzew może stanowić ozdobę, zwłaszcza na wiosnę, gdy pięknie kwitnie. 
 



 Składniki:
  • 1 kg pigwy
  • 0,5 kg cukru
  • 0,5 litra wódki bądź wódki pomieszanej ze spirytusem
Sposób wykonania:

Pigwę myjemy, osuszamy i kroimy na ćwiartki. Usuwamy gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę kroimy jeszcze na pół. Do dużego słoja wsypujemy pokrojone owoce przesypując je cukrem. Słoik zamykamy i odstawiamy na tydzień w ciepłe, jasne miejsce, aż owoce puszczą sok. Codziennie wstrząsamy.
Po tygodniu do owoców wlewamy wódkę ( bądź wódkę zmieszaną ze spirytusem - w zależności od tego, jak mocny trunek chcemy uzyskać ) i znów odstawiamy na tydzień codziennie potrząsając słojem. Po tym czasie nalewkę cedzimy przez bardzo gęste sitko, a następnie filtrujemy ją ( np przy pomocy gazy opatrunkowej kilkakrotnie złożonej ) i przelewamy do butelek. Odstawiamy na 6 miesięcy. Po tym czasie możemy degustować, choć trunek im będzie starszy tym lepszy!

Pierogi z ciasta ziemniaczanego ze śliwkami. Ciasto ziemnaczane na pierogi. Pierogi ze śliwami w cieście ziemniaczanym

Pierogi ze śliwkami w cieście ziemniaczanym. 
Ciasto ziemniaczane na pierogi. Pierogi z ciasta ziemniaczanego ze śliwkami

 
Dzisiaj zapraszam po przepis na pierogi ze śliwkami, których urok leży nie tylko w pysznych śliwkach węgierkach, których używam, ale też w smacznym cieście ziemniaczanym, które uwielbiam i zachęcam wszystkich do wypróbowania. Oczywiście nadzienie może być też mięsne lub inne. Pierogi z innym farszem w tym cieście są równie smaczne, jak te ze śliwkami.

Składniki:
  • 0,5 kg mączystych ziemniaków
  • 2 - 2,5 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • śliwki węgierki ( raczej nieduże ok 60 sztuk )
Sposób wykonania:
  • Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzamy i ubijamy na gorąco łyżką do puree bardzo dokładnie, aby nie było grudek ( lub po wystudzeniu przepuszczamy przez maszynkę do mielenia - ja wybieram łyżkę do puree )
  • Z ubitych i całkowicie wystudzonych ziemniaków, mąki ( na początek 2 szklanki ) i jajek zagniatamy ciasto. Jeśli jest bardzo lepkie dosypujemy mąkę aż ciasto uzyska miękką ale dającą się wałkować konsystencję
  • Odrywamy po kawałku ciasta i wałkujemy ( grubiej niż zwykłe ciasto na pierogi )  podsypując mąką.
  • Okrągłą foremką wycinamy kółka. Na każde kładziemy po wydrylowanej śliwce i sklejamy
  • Gotujemy w lekko osolonej wodzie ok 3-4 minuty od wypłynięcia
  • Podajemy ze śmietaną lub z bułką z masłem

poniedziałek, 5 października 2015

Leczo do słoików z papryki i pomidorów. Tradycyjne leczo z papryki

Leczo do słoików z papryki i pomidorów.
 Tradycyjne leczo z papryki




To już ostatnia chwila, by zrobić większe ilości leczo i zamknąć je do słoików. W tym roku zrobiłam już jedna partie leczo na zimę, ale to była wersja z cukinią. Dziś leczo tradycyjne, czyli z sama papryką i pomidorami, z dodatkiem cebuli i papryczek chili.
Z podanej ilości wyszło mi 10 słoików, a i na obiad zostało.
Leczo przygotowuję na zimę, bo papryka jest teraz tania, a danie bardzo smaczne. Z gotowego leczo w słoiku można szybko przygotować smaczny obiad dodając do potrawy podsmażoną kiełbasę, boczek, pierś z kurczaka. I marząc o takim szybkim obiedzie, przynajmniej od czasu do czasu,  jeszcze raz stanęłam do garów i przygotowałam duży garczek tej smacznej potrawy. Papryką pachniało w domu przez dwa dni. W zimie, mimo, że w sprzedaży już papryki nie będzie, w domu od czasu do czasu znów rozpachni się tym warzywem.

Składniki:
  • 3,5 kg kolorowej papryki z przewagą czerwonej
  • 3,5 kg pomidorów ( u mnie lima )
  • 1 kg cebuli
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3 papryczki chili
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
Sposób przygotowania:
  • Cebulę kroimy i wrzucamy do dużego garnka na rozgrzany olej ( najlepiej z szerokim dnem ), lekko oprószamy solą i smażymy, aż cebula się delikatnie zeszkli i zmięknie
  • Do cebuli dorzucamy oczyszczona z gniazd nasiennych paprykę pokrojoną w paski. Oprószamy solą i mieszamy. Przykrywamy przykrywką i dusimy na małym ogniu od czasu do czasu mieszając. Do garnka wrzucamy tez posiekaną drobniutko papryczkę chili i przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość dusimy tak długo, aż papryka straci nieco swoją jędrność ( 15 - 20 minut )
  • W osobnym garnku zagotowujemy wodę i partiami wrzucamy do niej pomidory z naciętym na krzyż czubkiem. Po ok 2 minutach wyjmujemy z wody, nieco studzimy, obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze części. Wrzucamy do osobnego garnka
  • Pokrojone pomidory solimy i gotujemy ok 10 minut, aż zmiękną i zaczną się rozpadać. Następnie pomidory przecieramy przez sito i dodajemy przecier do papryki. Doprawiamy solą ( opcjonalnie, jesli leczo nie jest wystarczająco słone ), delikatnie pieprzem oraz majerankiem. Gotujemy razem ok 5 minut.
  • Leczo przekładamy do wysterylizowanych słoików i zakręcamy. Wstawiamy do garnka z wodą w celu zapasteryzowania. Woda powinna sięgać ok 2 cm poniżej zakrętki. Pasteryzujemy ok 15 minut. Słoiki wyjmujemy z wody i układamy na ściereczce. Do spiżarni wynosimy po całkowitym wystygnięciu
 Pasteryzacja: w dużym garnku z wodą wyłożonym ściereczką układamy słoiki. Woda powinna mieć mniej więcej taką temperaturę jak zawartość słoików i sięgać 2-3 cm poniżej zakrętek słoików.Słoiki nie powinny się stykać.  Woda powinna  osiągnąć temperaturę ok 85 - 95 stopni

Sterylizacja słoików: umyte i wypłukane słoiki i przykrywki wstawiamy do piekarnika i nastawiamy go na 110 stopni. Od momentu osiągnięcia przez piekarnik wymaganej temperatury sterylizujemy słoiki i przykrywki ok 10 - 15 minut. Ze słoików i przykrywek powinna całkowicie odparować woda 


sobota, 3 października 2015

Przepisy na rogaliki

Przepisy na rogaliki

Dziś mam dla Was post z przepisami na rogaliki. Wszystkie przepisy są sprawdzone, a rogaliki smaczne, więc każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Rogaliki - małe słodkie co nieco to pyszna przekąska, dobra do popołudniowej kawy, czy jako dodatek do drugiego śniadania zabieranego do szkoły czy pracy. Rogaliki, które dziś prezentuję pieczone są z różnych rodzajów ciast: są rogaliki drożdżowe, krucho- drożdżowe, z ciasta z dodatkiem twarogu, z ciasta półfrancuskiego, z ciasta topionego itp. Zachęcam do wypieku tych słodkości!