niedziela, 30 września 2012

Bigos staropolski

Bigos staropolski



 Mój mąż uwielbia bigos, więc 2 - 3 razy do roku poświęcam się i staję do boju w kuchni. Gotowanie bigosu to zajęcie dość czasochłonne, a czy gotuje się 3 litry bigosu, czy 10 litrów, robota jest ta sama, więc ja gotuję 10:) Potem część bigosu mrożę i jest jak znalazł, gdy sprawcy tego kuchennego zamieszania znów przyjdzie na niego ochota. 
Ja też bigos lubię i to nie tylko przez jego walory smakowe, a te są bezsprzeczne, ale też dlatego, że jemy go przez 3 dni w myśl zasady, że bigos im starszy tym lepszy. A więc i 3 dni odpoczynku od kuchennych spraw:).
Choć, a miałam się okazję przekonać, bigos nie każdemu musi smakować. Na szczęście nie o mój bigos tu chodzi. Kiedyś przyjechał do nas w odwiedziny znajomy Niemiec i wzięliśmy go do renomowanej knajpy regionalnej w Krakowie, bo chciał spróbować typowo polskich potraw. Więc bez zastanowienia namówiliśmy go na ... bigos właśnie. I co? .... My wcinaliśmy ze smakiem podane danie , a on po spróbowaniu brązowej brei, przegrzebaniu jej widelcem, ostatecznie zdecydował się na zjedzenie chleba, który podano do bigosu. I nasza chęć pochwalenia się naszym narodowym daniem spaliła na panewce:). Tym bardziej wydała mi się dziwna jego niechęć do bigosu, że przecież Niemcy zajadają się kapustą podobnie jak my, Polacy. Jedzą jej dużo i pod różnymi postaciami. Tak więc moje rozczarowanie i oburzenie na Niemca, co nie chciał bigosu, było wielkie!:)  Ale wcale a wcale nie zniechęciło mnie to do tej potrawy i tak oto i jest!! Bigos według mojej receptury, pewno nie odbiegający zasadniczo od wielu domowych bigosów, choć szczerze mówiąc u każdego smakuje inaczej.
   Przy bigosie jest trochę rozgardiaszu. Trzeba przygotować dwa duże garnki ( jeden bardzo duży ). W jednym będziemy gotować poszatkowaną kapustę słodką, a w drugim, większym, w którym ostatecznie ugotujemy bigos, gotujemy początkowo kiszoną kapustę. Potem w tym większym garnku zmieszamy dwa rodzaje kapusty i dodamy resztę składników. nalezy tez przygotować dużą drewniana łyżkę, aby wszystkie składniki dokładnie mieszać.
Oczywiście ilość składników, które podaję, można proporcjonalnie zmniejszyć i ugotować mniejszą ilość bigosu.

Składniki ( na 8 litrów bigosu ):
  •  1 średnia główka białej kapusty
  • 3 kg kiszonej kapusty ( może być z ziołami i marchewką )
  • 2 kg mięsa wieprzowego ( ja daję po połowie łopatkę i karczek)
  • 0,5 kg boczku
  • 1 kg kiełbasy ( daję dwa rodzaje np głogowską i starowiejską )
  • 15 dkg suszonych śliwek bez pestek( polskich, a nie kalifornijskich )
  • garsteczka suszonych prawdziwków
  • 2 duże cebule
  • sól
  • pieprz
  • papryka ostra w proszku ( ok 1 łyżeczka )
  • 5 listków laurowych
  • 8 ziarenek ziela angielskiego
  • łyżeczka kminku
  • majeranek
  • mały słoiczek przecieru pomidorowego
  • olej do smażenia mięsa 

Sposób wykonania:
  • Główkę kapusty oczyścić z wierzchnich liści, podzielić na ćwiartki i drobno poszatkować zostawiając twardsze części. Kapustę partiami wkładać do garnka i posypywać solą. Do poszatkowanej kapusty dolać trochę wody ( ok 1,5 litra ) i gotować pod przykryciem ok pół godziny
  • Suszone grzyby moczyć w wodzie ( ok. 0,5 godziny )
  • Kapustę kiszoną odciskać z soku i kroić na drobniejsze części. Wrzucić do dużego garnka, zalać wodą, tak aby przykryła kapustę i gotować ok 20 minut. Po tym czasie sprawdzić kwaśność wody. Jeśli jest zbyt kwaśna odlać wodę, a kapustę zalać świeżą wodą i gotować ok 30 minut
  • Jeśli kapusta jest już odpowiednio kwaśna dodać do niej podgotowaną kapustę słodką ( bez wody, w której się gotowała. Najlepiej wybierać ją z wody łyżka cedzakową). Obie kapusty dokładnie wymieszać i razem gotować. Dorzucić liście laurowe, ziele angielskie i kminek oraz namoczone grzyby. Wymieszać
  • Mięso umyć, oczyścić z tłustych części i drobno pokroić. Na patelni rozgrzać olej i wrzucić mięso ( jeśli gotujemy z takiej ilości składników, jak podane powyżej, mięso trzeba będzie smażyć na dwa razy). Posolić i posypać pieprzem. Obsmażyć z każdej strony do lekkiego zrumienienia ( może to chwilę potrwać, bo mięso puści duże ilości wody, która musi odparować ). Podsmażone kawałeczki mięsa wrzucić do gotującej się kapusty i wymieszać. Gotować razem ok 0,5 godziny
  • Po tym czasie dorzucić do kapusty boczek pokrojony w dość dużą kostkę, podsmażony na patelni razem z drobno pokrojoną cebulą. Pogotować wszytko razem ok 15 minut
  • Kiełbasę pokroić w półplasterki i podsmażyć na patelni, aby puściła nadmiar tłuszczu. Odsączyć z wytopionego tłuszczu i dodać do bigosu. Dorzucić suszone śliwki. Całość dokładnie wymieszać i dalej gotować kilkanaście minut
  • Bigos doprawić solą, pieprzem i mieloną papryką. Dodać przecier ( nada kapuście ładnego koloru ). Przyprawić majerankiem. Wszystko dokładnie wymieszać i gotować jeszcze ok 30 minut
  • Bigos podawać z chlebem
   

42 komentarze:

  1. O bigosik takkkk....... Moja teściowa robi najlepszy na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dlaczego z chlebkiem???? z ziemniaczkami też jest super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jadłam bigosu z ziemniakami, ale może czas spróbować:)

      Usuń
    2. Co wy z tym olejem!!!
      Smalec i tylko smalec do kapusty!!!
      Jeśli użyjecie oleju to nie macie prawa nazywać tego bigosu staropolskim, tylko kapustą na oleju!!!

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Ja do przygotowania bigosu używam smalec ale roślinny. Polecam! W ogóle smażę wyłącznie na smalcu roślinnym a olej dodaję do sałatek.

      Usuń
    5. Smalec roślinny czyli co? Margaryna? Nie spotkałam się z taka nazwą: smalec roślinny!

      Usuń
  3. Dla mnie z ziemniakami jest najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zaczynam gotować;) mniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę więc smacznego:)

      Usuń
    2. z ziemniakami jest obleśny z chlebem najlepszy

      Usuń
    3. Ja też jadam z chlebem, bo jakoś ziemniaki mi do bigosu nie pasują i szczerze mówiąc nigdy z ziemniakami go nie jadłam. Więcej - taki pomysł : bigos i ziemniaki nawet nigdy nie przyszedł mi do głowy:)

      Usuń
    4. E tam ziemniaki i jeszcze schabowy do tego uuuuuuuuuu pazury lizać

      Usuń
    5. gadanie :) najpyszniejszy z kluchami ziemniaczanymi . PYCHA! kto nie jadł polecam

      Usuń
  5. Ja również gotuję. Jedna zmiana: do kapusty dodaję odcedzoną wodę, w której moczyły się grzyby. Kapusta nabiera koloru i aromatu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapomniałaś o jałowcu bez niego bigos nie będzie staropolski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam lubię z ziemniakami. Nie ma co, że obleśny. To kwestia gustu. A, jak mawiali starożytni: "De gustibus non est disputandum".

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, że o gustach się nie dyskutuje. Każdy ma inne, dlatego istnieje tak wiele przepisów na bigos. Niektórzy robią go ze wszystkiego, ale nie z kapusty i nazywają to bigosem. Według mnie to tak, jakby nazwać związek dwóch ludzi jednej płci małżeństwem.

    Albo coś jest bigosem, albo tylko się tak nazywa (tzn. niektórzy to tak nazywają).

    Dzięki za przepis. Muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. A propos bigosu - jutro, czyli 20 stycznia przypada Dzień Bigosu w naszym kraju (według Nonsensopedii).

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiony! Rewelacyjny przepis- dla początkującego idealnie opisane. Dziękuję i smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam. Przykro mi, to bigos teraźniejszy, ze staropolskim nie ma nic wspolnego. Nie gniewaj siè, ale pierwsze pomidory zaczęto uprawiaç w Warszawie w 1880r. To się ma nijak do staropolskiego okresu kończącego się wiek wcześniej. Nie wspomnę już o resztkach wędlin i pieczeni a nie świeżo podsmażanych mięsach i innych dodatkach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja się wcale nie gniewam, bo nie biorę wszystkiego tak dosłownie! " Staropolski" to tylko nazwa umowna. To tak samo jak pierogi ruskie, które wcale nie pochodzą z Rosji i są tam prawie wcale nieznane, albo fasolka po bretońsku, bo takie danie zapewne nie wywodzi się z Bretanii. A sernik wiedeński to czysto polski wynalazek. Więc proponuję mniej dosłowności w rozumieniu tekstu czytanego! Ze staropolskim pozdrowieniem:) Anika

      Usuń
    2. Papryka, pomidory, proporcje i rodzaje mięs typowe dla współcześnie gotowanej kapusty z mięsem. To danie nia ma wiele wspólnego z bigosem, a już napewno nie ze staropolską kuchnią.

      Usuń
    3. Prawdopodobnie zdziwiłbyś się dodająć te "świeże" mięsiwa wyłącznie podsmażone. W dawnej Polsce obowiązywała wszakże zasada, że ma być: " pieprzno i szafranno, moja panno ... ", I to nie z powodu uwielbienia dla tych przypraw, tylko w celu zabicia fetorku psującego się mięsiwa. No chyba, że założymy, że bigos był gotowany wyłącznie po polowaniu lub uboju, To tyle na temat świeżości mięsiwa do bigosu.
      Ja daję jeszcze miód i rodzynki. Nie daję pomidorów.

      Usuń
  12. A co Ty człowieku doktorat robisz z bigosu? Staropolski, nie staropolski, jakie to ma znaczenie, ważne że bardzo smaczny i z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu. Robiłem według tego przepisu i wszyscy się zajadali ze smakiem.Aniko, przepisy świetne i na pewno tu nie raz jeszcze powrócę po kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma to ogromne znaczenie, staropolska kuchnia była jedną z najszlachetniejszych kuchni świata. Została zapomniana, przestała się rozwijać, dlatego nie zdążyła wchłonąć nowych gatunków roślin i przypraw z ameryki (z wyjątkiem kilku dań z ziemniaków). Inaczej rzecz się miała w przypadku kuchni rosyjskiej. Wielu ludzi walczy od odtworzenie tej kuchni, wielu znakomitych kucharzy nad tym pracuje, ale jeśli nie wejdzie ona z powrotem na stoły milionów polskich rodzin do codziennego użytku to nic z tego nie wyjdzie. Współczesna polska kuchnia jest naprawdę słaba, nic nie znacząca, bez polotu, bez szlachetności, bez poezji. Dlatego czasem warto się zastanowić dodając do nazwy naszej potrawy przydomek "staropolski", bo to wprowadza w błąd wielu ludzi. Co do przepisu to na pewno bardzo smaczne danie, ale porównać je ze staropolskim bigosem nie sposób.

    OdpowiedzUsuń
  14. sami wygladacie jak bigos

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy bigos jaki samodzielnie gotowałam (na święta i sylwestra)to właśnie z Twojego przepisu :) Od kilku dni znów za mną chodzi i na pewno będzie z w/w przepisu :) Pozdrawiam i zazdroszczę takiego talentu kulinarnego Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Cieszę się, że przepis na mój bigos przypadł do gustu! Zapraszam tez po inne przepisy! Może coś sie jeszcze spodoba:). Pozdrawiam Anika

      Usuń
    2. czy na zdjęciu widzę marchewkę czy mi się wydaje ??

      Usuń
  16. Aniko bardzo smaczny bigosik :) pozdrawia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj zabieram się trzeci raz za gotowanie bigosu z Twojego przepisu(i jednocześnie trzeci raz w moim życiu), naprawdę pyszności, aż nie mogę się doczekać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że bigos wg mojego przepisu smakuje! Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. u nas niestety nie ma dobrej wedliny takiej jak w Polsce, ale za to mam dostep do dziczyzny tak wiec dodaje udziec z dzika lub sarny - tez jest wspanialy smakowo. Trzeba jednak cebulke przesmazać na smalcu bo jest za malo tlusty. Pozdrawiam z Czech

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepis zajebi....y;)
    W ubiegłym roku robiłam po raz pierwszy i z tego właśnie przepisu korzystałam, a dziś to mój czwarty raz;)
    super bigosik. Mąż powiedział, że lepszy niż robi Mama;) .....nigdy bym nie przypuszczała he super DZIĘKI ZA WSPANIAŁY PRZEPIS!!! Pozdrawiam, Wesołych i SMACZNYCH ŚWIĄT;P!!!!! Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że gotujesz bigos wg tego przepisu i że smakuje Twojej Rodzinie:) Życzę radosnych świąt!:) Pozdrowienia Anika

      Usuń
  20. Bigos gotuję wyłącznie z kwaszonej dobrej kapusty. Jej jakość ma ogromne znaczenie. Porządnie ją płuczę by nie była zbyt kwaśna, Siekam i gotuję. mięsa (karkówka, cielęcina duszę oddzielnie i później łączę z kapustą). Nigdy nie daję koncentratu pomidorowego. Nie pasuje do grzybków i zapachu dobrej wędzonej kiełbasy. Natomiast daje kilka ziaren jałowca, sporo liści laurowych, pieprz. Grzybki wyłącznie kapelusze i wlewam też wodę w której się moczyły. Cebulę dodaję przesmażoną. Od początku gotowanie wkładam do kapusty trochę żeberek. Nie chcę by bigos był nadmiernie tlusty. Mój bigos smakuje wszystkim. Ma zawsze ładny ciemny kolor, pachnie grzybami i wędzonką. Tak długo duszę aż utworzy się prawie jednolita miękka masa. Musi być miękki i smakowity. Papryki nie daję, wystarcza pieprz.Czasem daję kielich czerwonego wina. Tak robiła Mama i Babcia . Staram się podtrzymać tradycje rodzinne:). Cielęcina w bigosie smakuje wybornie, karkówka też bo nie są za tłuste. Cebulkę smażę na tluszczu z wysmażonego boczku i słoninki...Po bigosie koniecznie coś na lepsze trawienie:)
    Śliwki czasem też dodaję ale nie na te święta.... Latem robię niby bigos ze słodkiej kapusty do takiego dodaję pomidory ale grzybów już nie...Też robię więcej i wstawiam w pojemnikach do zamrażarki. Nawet goląbki zamrażam bo zwykle robię dużo...miłego gotowania
    (bigos jadam sam lub z chlebkiem,koniecznie świeżym:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny przepis, ale zmieniłbym dwie rzeczy. Po pierwsze, wodę po grzybkach zawsze warto dolać do bigosu niż ją wylać. Po drugie, bigosu nigdy nie je się tego samego dnia. Najlepiej minimum dzień później.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj tak, bigos jest pyszny :)
    Ale jak dla mnie, to strasznie duża porcja... Dzisiaj robię z innego przepisu: Bigos staropolski
    Składniki prawie takie same, ale proporcje mniejsze :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń