sobota, 7 grudnia 2013

Domowy zakwas na barszcz

Domowy zakwas na barszcz



Teraz  to najwłaściwszy czas, by przyrządzić domowy zakwas na barszcz. Niedługo święta, a więc czas, gdy na stole nie może zabraknąć czerwonego barszczu. Taki zakwas znacznie ułatwi jego przygotowanie i nada naszemu barszczykowi wyjątkowego smaku. Zachęcam więc do jego przygotowania. Jesień i zima to czas, gdy dość często przygotowuję domowy zakwas na barszcz. Oczywiście robię to w przypływie czasu, choć zrobienie zakwasu nie wymaga zbyt dużo wysiłku, więc warto go samodzielnie przyrządzić. Idealny choćby do wigilijnego barszczu, choć ja barszcz bardzo lubię i często go gotuj, nie tylko na święta.
Zakwas na barszcz można przygotować z kromką razowego chleba na naturalnym zakwasie albo bez i wtedy musi się nieco dłużej kisić. Mi to nie przeszkadza i zazwyczaj kiszę buraki solo, tylko z dodatkiem czosnku. Zakwas wychodzi aromatyczny i gęsty. Czas potrzebny, aby z buraków powstał zakwas, to około 6  dni. Ja właśnie zlałam mój zakwas. Będzie już na święta. Taki zakwas, zakręcony w butelce, można przechowywać w lodówce kilka tygodni. Na górę można nalać nieco oliwy, co dodatkowo zabezpieczy zakwas przed zepsuciem.

Składniki:
  • 1 kg buraków
  • 5 ząbków czosnku
  • ok 1,5 litra letniej przegotowanej wody
Sposób przygotowania:
  • Buraki obrać, umyć i pokroić w raczej cienkie plastry
  • Czosnek obrać i również pokroić w plasterki
  • Plastry buraków włożyć do dużego słoja przesypując je plasterkami czosnku
  • Całość zalać letnią wodą. Woda powinna całkowicie zakryć buraki, ale nie powinno jej być zbyt dużo powyżej buraków. Ja nalewam tyle, żeby tylko je przykryła - zakwas jest wówczas bardziej esencjonalny. Słój zakryć gazą i obwiązać. Nie należy słoja szczelnie zamykać. Odstawić w ciepłe miejsce
  • Po 6 - 7 dniach zakwas będzie  gotowy. Jeśli na wierzchu utworzy się piana, należy ją zdjąć, a następnie zlać zakwas do wyparzonych, suchych butelek cedząc go dodatkowo przez gazę lub sitko. Butelki zakręcić i przechowywać w lodówce.
  
Buraczki zaraz po zalaniu wodą, po kilku dniach płyn zmienia się na gęsty, mocno bordowy i bardzo aromatyczny zakwas.

10 komentarzy:

  1. Brzmi fajnie. Muszę spróbować, bo wydaje się proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, a barszcz jest rewelacyjny:)

      Usuń
    2. Mam jeszcze pytanie, czy ta woda nie powinna być słona?

      Usuń
    3. Ja wody nie solę, choć widziałam różne przepisy z różnymi dodatkami, łącznie z warzywami. U mnie tylko buraki, czosnek i zazwyczaj nawet nie daję skórki chleba. Wychodzi aromatyczny, czyściutki zakwas i nigdy nie zrobiła mi się żadna pleśń, najwyżej piana, którą łatwo zdjąć. Ja to robię dopiero jak zlewam zakwas do butelek. Pozdr

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź - ponieważ już postawiłam zakwas według tego przepisu. Niestety pojawiła się mała pleśń...czy już zakwas będzie do wyrzucenia?...

      Usuń
    5. A czy dodałaś skórkę z chleba? Bo wtedy może pojawić się pleśń. Ja nie jestem przekonana do pleśni, dlatego robię bez chleba i nigdy mi sie nie pojawia, najwyżej piana, którą zdejmuję przed zlewaniem barszczu. A po zlaniu zakwas stoi mi w lodówce kilka tygodni i ani śladu żadnej pleśni czy nalotu. Pozdr A

      Usuń
    6. Nie dałam same buraki i czosnek...niestety pleśń się pojawiła...no cóż, czasem się może zdarzyć :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    7. Mam nadzieję, że się nie zniechęcisz i następnym razem się uda:) Pozdrowienia

      Usuń
    8. Ale ja się wcale nie zniechęciłam, zrobiłam jeszcze raz i już teraz widzę, że jest ok. Może była to wina naczynia? Przedtem umyte naczynie opłukałam wodą i tyle, a tym razem jeszcze zalałam wrzątkiem i jak na razie jest ok. Myślę, że wyjdzie :)

      Usuń
    9. Mam nadzieję, że ostatecznie będziesz zadowolona z zakwasu i barszczu z jego dodatkiem. Jak mam zakwas to często ostatnio robię barszcz błyskawicznie: wlewam do bulionu 1 - 1,5 szklanki zakwasu, dodaję jeszcze parę łyżek koncentratu buraczanego, doprawiam liściem laurowym, zielem angielskim , odrobiną kminku, czasem czosnkiem, choć zakwas jest czosnkowy, solą, pieprzem i cytryną. a wszystko to na moim ostatnim odkryciu: bulionie wegetariańskim kupowanym w sklepie ze zdrową żywnością, bez konserwantów i innych niepotrzebnych dodatków. Pozdrawiam:)

      Usuń