czwartek, 11 października 2012

Pierogi ruskie

Pierogi ruskie





Pierogi ruskie to tradycja. Zawsze smakowały i będą smakować.
Tak więc wczoraj padł wybór na pierogi ruskie. Tajemnica dobrych pierogów ruskich kryje się w  odpowiedniej proporcji sera i ziemniaków: tych drugich musi być zdecydowanie więcej. Oprócz tego odpowiednie dodatki, których nie jest za wiele w przypadku ruskich i wychodzi danie wyśmienite, które zawsze chętnie się zjada. A polane skwarkami czy z podsmażona cebulką to już niebo w gębie:).
Doczytałam , że wbrew pozorom pierogi te nie wywodzą się z Rosji, gdzie ten rodzaj pierogów nie jest prawie wcale znany, lecz z Kresów Wschodnich, a dokładniej z Rusi Czerwonej. To mieszańcy Kresów wymyślili przepis na te pyszne pierogi z farszem ziemniaczano - serowym. Pierogi z tym nadzieniem są znane w Polsce i na Ukrainie, gdzie w przeciwieństwie do naszych pierogów zwie się je pierogami polskimi. Tak więc przymiotnik ruskie nie pochodzi od Rosji lecz od Rusi Czerwonej.
Pierogi ruskie smakują też wyśmienicie odgrzewane na patelni. Z chrupiącą przyzłoconą skórką są wyborne!:)
Pierogi zrobiłam na dwa dni i dziś właśnie będzie wersja odgrzewana.


Składniki:

Na ciasto:
  • 50 dkg mąki
  • żółtko
  • szklanka gorącej wody
  • 2 łyżki oliwy
  • szczypta soli
Na farsz:
  • 20 dkg białego sera
  • 80 dkg ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki oliwy
  • sól
  • pieprz
Dodatkowo:
  • duża cebula + 2 łyżki oliwy
albo
  • 10 dkg słoniny
Sposób wykonania:
  • Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie. Gorące przecisnąć przez praskę albo ugnieść łyżka do puree. Ostudzić
  • Ser zetrzeć na tarełku o małych oczkach
  • Drobno pokrojoną cebulę zeszklić na oliwie. Uważać, aby nie przypalić
  • Po wystudzeniu ziemniaków połączyć je ze startym serem i cebulką. Doprawić solą i pieprzem
  • Mąkę przesiać na stolnicę ( choć ja ostatnio robię ciasto w szerokiej misce, a dopiero jak jest wyrobione to przenoszę się na stolnicę ), zrobić zagłębienie i wlać gorącą wodę ( jeśli wody będzie za dużo, dodać trochę mąki i na odwrót ). Zamieszać. Następnie dodać żółtko oraz oliwę. Zagnieść elastyczne ciasto. Ciasto cienko rozwałkować od razu w całości , albo dzieląc go na dwa lub trzy kawałki( w zależności od tego, ile mamy miejsca )
  • Z ciasta wykrawać kółka. Na środku każdego kłaść łyżeczkę farszu. Składać na pół i zlepiać brzegi, najpierw zwyczajnie, a potem jeszcze raz powstały rancik formować opuszkami palców na kształt falbanki. Resztki ciasta od razu zagniatać, aby nie wyschły i wkładać do miski przykrywając ściereczką
  • Zagotować osolona wodę. Pierogi wkładać partiami. Delikatnie zamieszać i gotować ok. 4 min od wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową. Pierogi, które czekają na gotowanie powinny być przykryte ściereczką
  • Podawać polane stopioną słoninką ze skwarkami lub przysmażoną cebulką
  • Pierogi smakują też na drugi dzień odsmażane na patelni na oleju lub tłuszczu ze stopionej słoninki
Uwaga: aby cebulka do farszu i do okraszenia pierogów była ładnie zeszklona i miała piękny złoty kolor, a nie była przypalona i wysuszona, należy ją smażyć na oliwie lub oleju baaardzo powoli. Na rozgrzaną oliwę dajemy pokrojoną drobno cebulę i zmniejszamy ogień. Cebulę leciutko solimy, bo wtedy szybciej mięknie. Mieszamy. Jak już jest miękka, ale nie nabrała jeszcze koloru podkręcamy nieco palnik na większy ogień i często mieszając czekamy aż nabierze złotego koloru. Cebuli trzeba "pilnować", bo chwila nieuwagi i lubi się przypalić

40 komentarzy:

  1. ojjj zjadłabym talerz takich pierożków,wyglądają pysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruskie mają to do siebie, że zawsze zjada się je z chęcią:)

      Usuń
  2. Witam przepraszam ze tutaj, ale przygotowuję badanie na temat zakupu produktów spożywczych i roli reklamy oraz internetu w tej kwestii. Moja prośba: poświęćcie 3-4 minuty i wypełnijcie ankietę z zamkniętymi pytaniami: http://moje-ankiety.pl/respond-31422.html

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy żółko nie dodaje się tylko do makaronu? Żółtko powoduje ze ciasto do pierogów jest bardziej twarde. Tak mówiła mi moja babcia, która pochodzi z Rusi Czerwonej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami robię tylko z mąki i gorącej wody, a czasami dodaję żółtko. Wydaje mi się, że ciasto z żółtkiem jest elastyczne i dobrze się klei. Nie zauwazyłam, aby było twarde. Taki sposób robienia ciasta tz bez białka zdradziła mi znajoma kucharka twierdząc, że będzie bardziej miękkie niż gdy dodamy całe jajko i wydaje mi się, że tak właśnie jest, a trochę ciast na pierogi juz zrobiłam. Ale upierać tez się nie będę:)

      Usuń
  4. Z tej porcji składników ile wyjdzie pierogów?

    OdpowiedzUsuń
  5. aby cebulka nawet ta przypalona smakowała wyśmienicie,na koniec smażenia dodajemy 2 lub 3 łyżki przegotowanej wody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno skorzystam z porady. Nie próbowałam takiej metody:)

      Usuń
  6. farsz na prawdę dobry próbowałam właśnie dziś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że farsz smakował i zapraszam ponownie do odwiedzin:)

      Usuń
  7. Ide robic pierogi ! Dobrze , ze w tym calym zalewie chinszczyzny i innych " nowosci " ktos pamieta o starych przepisach . Dziekuje Aniko

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry przepis - najlepszy w internecie :) pierożki robię już któryś raz z rzędu i wychodzą idealne. Pozdrawiam serdecznie - Mario :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miły komentarz:) i zapraszam do odwiedzania mojego bloga, może inne przepisy też sie spodobają:). Pozdrawiam Anika

      Usuń
  9. Zrobilam pierozki wedlug przepisu i ciasto wyszlo smaczne:) ale farsz "ciapkowaty"!! Podejrzewam, ze to wina ziemniakow. Mieszkam w Danii i ziemniaki sa tu niedobre, przypomnialam sobie, ze kiedys zrobilam kopytka i tez mialam problemy. Gdy przywiezlismy polskie, byly pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myslę, że to wina ziemniaków. Do pierogów ruskich powinniśmy użyć ziemniaków z odmian sypkich, a nie takich brejowatych, bo jak ziemniaki będą brejowate to i farsz taki wyjdzie. Ale mam nadzieję, że następnym razem wyjdą takie, jak trzeba! Pozdrowienia:)

      Usuń
  10. Witam dopiero zaczynam przygode z gotowaniem i wykorzystuje już kolejny przepis p. Aniki i jest wyśmienity. (Jest tak w nich wszystko prosto napisane zrozumiale po ludzku a nie jakoś książkowo buuu) :)
    Pirogi są super - pyszne!!! Rozkosz dla podniebienia....
    Pozdrawiam i Dziękuje p. Aniko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam! Bardzo się cieszę, że mój przepis utrafił w Pani gust kulinarny! Sama radość czytać taki komentarz:). Pozdrawiam i zachęcam do korzystania z kolejnych przepisów!:)

      Usuń
    2. na pewno skorzystam tym bardziej w tym okresie przedświątecznym mam ochote na keks bakaliowy i pieczeń rzymska z jajkiem...a moze jeszcze cos znajde :)jakis serniczek ;)
      Wiec korzystając z okazji życzę wesołych i radosnych świąt w gronie rodziny aby gościł miły nastrój i zastawiony stół pani pysznymi daniami ;) Pozdrawiam Magdalena

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o keks to jest na moim blogu też przepis na keks królewski - też pyszny z dużą ilością bakali i rumem. Ja chyba dla odmiany właśnie jego upiekę na święta, bo keks bakaliowy piekłam niedawno. Ja również życzę wesołych i bardzo rodzinnych świąt i smacznych potraw na stole. Pozdrawiam serdecznie Anika:)

      Usuń
  11. Skorzystałam z przepisu i pierogi wyszły rewelacyjne! ciasto bardzo delikatne, nie rozpadające się - po prostu pycha! dodam że robiłam pierwszy raz (sama) i byłam pozytywnie zaskoczona :) domownicy nie mogli się najeść :) dziś również będę kleić :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepis przypadł do gustu. Zapraszam po inne inspiracje:). Pozdrowienia

      Usuń
  12. Do cebulki polecam dodać troszeczkę cukru wtedy rewelacyjnie się karmelizuje i jest słodsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy istniją pierogi z samymi pieczarkami czy z pieczarkami i kapustą błagam odpiszcie bo niewiem kto ma racje w domu.

      Usuń
  13. Witam, czy one nadają się do mrożenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że się nadają. Często je mrożę.

      Usuń
  14. Chyba trochę za dużo ziemniaków do farszu, ja daję 25 dkg sera i 50 dkg ziemniaków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mój gust moje proporcje są idealne:)

      Usuń
  15. ...zebrałam się na ODWAGĘ i robię PIEROGI ( to się nazywa przygoda kulinarna hehe)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniami :D wlasnie wcinam pierozki Twojego przepisu ..juz go nie opuszcze !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne są pierożki i mogła bym jeść je codziennie. Tylko nie zawsze chce się je robić. Polecam także do spróbowania z skwarkami http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-pierogi-ruskie-ze-skwarkami/

    Pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pierogi ruskie cebuli się nie rumieni.Należy ją tylko zeszklić, ale jeśli ktoś woli taką wersję....

    OdpowiedzUsuń
  19. Woda do ciasta ma być wrząca czy tylko na tyle gorąca żeby dało się rękami zagnieść ciasto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wrząca, bo by sie nie dało rękami ciasta zagnieść, ale dobrze ciepła!

      Usuń