sobota, 4 maja 2013

Niemiecka sałatka ziemniaczana

Niemiecka sałatka ziemniaczana 
( przepis 2 )






     Sałatka ziemniaczana u nas w domu gości dość często. Inspiracji szukam zazwyczaj w przepisach niemieckich.  Jako, że Niemcy słyną z pysznych sałatek ziemniaczanych można znaleźć tam na prawdę fantastyczne przepisy na sałatkę z tym popularnym i lubianym w Niemczech warzywem. Ta wersja sałatki ziemniaczanej smakuje nam szczególnie, choć właściwie trudno powiedzieć, która sałatka ziemniaczana jest najsmaczniejsza. Każda smakuje inaczej, ale każda ma w sobie to coś, co sprawia, że chce się ją powtarzać.
Sałatkę ziemniaczaną przygotowuję najczęściej do grilla, do dań mięsnych zamiast tradycyjnych ziemniaków albo po prostu na kolację jako dodatek do wędlin.
Tę sałatkę przygotowałam do berlińskich klopsików ( KLIK ), które Niemcy często jadają właśnie z sałatkami ziemniaczanymi.
Na moim blogu można też skorzystać z przepisu na klasyczną niemiecką sałatkę ziemniaczaną ( TUTAJ ), albo na sałatkę ziemniaczaną po bawarsku ( TUTAJ ).

 


Składniki:
  • 500 g ziemniaków
  • 3 jajka
  • 2 duże ogórki konserwowe
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 3-4 łyżki majonezu
  • trochę soku z cytryny
  • 1 pęczek szczypiorku
  • sól, pieprz

Sposób wykonania:
  • Ziemniaki obrać, ugotować w lekko osolonej wodzie. Odcedzić, ostudzić, pokroić w kostkę.
  • Jajka ugotować na twardo, obrać, pokroić w kostkę.
  • Ogórki pokroić w kostkę.
  • Szczypiorek drobno posiekać
  • Ziemniaki, jajka, ogórki i szczypiorek ( część zostawić do posypania gotowej sałatki ) wrzucić do miski i delikatnie wymieszać. Posolić i dopieprzyć do smaku
  • Całość skropić sokiem z cytryny. Dodać śmietanę i majonez. Ostrożnie wymieszać
  • Odstawić w chłodne miejsce na co najmniej 2 godziny. Od czasu do czasu przemieszać.
  • Podawać posypaną pozostałą częścią szczypiorku.

18 komentarzy:

  1. Robię podobną sałatkę. bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem normalnie maniakiem wszelkich Kartoffelsalat, co widać zresztą na moim blogu :-)
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wedlug mnie to jakas pomylka.Ziemniaki gotuje sie w mundurkch,obieramy,ostudzamy a nastepnie kroimy w plastry.Nie daje sie zadnego jajka i ogorka.To jest niemiecka Kartoffelsalat :)

      Usuń
    2. Ten przepis mam od prawdziwej niemieckiej Hausfrau, więc nie wydaje mi się, że to jakaś pomyłka. a zresztą Niemcy przyrządzają setki różnorakich sałatek ziemniaczanych, więc nie trzymajmy się tak kurczowo tego jednego wszędzie powtarzającego się przepisu na klasyczną niemiecką sałatkę ziemniaczaną, który zresztą też znajduje się na moim blogu. Poza tym niemiecka nie niemiecka, najważniejsze, że smaczna, a nazwa to już sprawa umowna, podobnie jak pierogi ruskie czy fasolka po bretońsku;)

      Usuń
    3. Komentując Anonimowego, jako kierowca wiele lat jeździłem po landzie Schleswig-Holstein ( od Hamburga po Flensburg ) i ten przepis najbardziej mi przypomina to co uwielbiałem jadać. Nawet złośliwi koledzy nazwali mnie przez tą potrawę Kartofel. Zdarzała się jeszcze wersja ze szpekiem ( wysmażone skwarki z boczku ). Ale podejrzewam, że jak z naszym bigosem, co dom i land inna technika :-). Pozdrawiam, życzę smacznego Maciej.

      Usuń
    4. Na północy Niemiec co dom, to inny rodziny przepis "babuni" na Kartoffelsalat, jak to z wieloma przepisami bywa. Faktycznie to co się je w domach w S-H i Dolnej Saksonii niekoniecznie musi przypominać "Kartoffelsalat mit Gurke und Ei" jaką dostaniecie w każdym supermarktcie (a propos komentarza o rzekomo "nie daj się jajka..."). Z tego co wiem, to różnica jest jak to zwykle w Niemczech, pomiędzy Bawarią, gdzie dodaje się ocet, a Północą, gdzie przede wszystkim kwaśna śmietana lub majonez zastępują rolę octu. Ale chyba dzisiaj w epoce globalizacji i masowego żywienia zaciera się już powoli ten rozdział :-)

      Usuń
  3. Ziemniaki w mundurkach po ugotowaniu są bardziej ścisłe i ta kostka jest bardziej trwała.Dopełnieniem jest dobry majonez ,ja preferuję Helman*s ,dekoracyjny Winiary,lub kielecki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od rodzaju ziemniaków. Ja mam typowe sałatkowe, ugotowane bez mundurków są nadal twarde, nawet kosteczki nie rozpadają się podczas mieszania "niedelikatnego". Właśnie wykonałam powyższą sałatkę dokładnie tak jak mówi przepis i jest Rewelacyjna!

      Usuń
  4. Wypróbuję
    Wygląda dość ciekawie, a ostatnio u nas na obiad nudno to będzie jakaś nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamierzam zrobić tą sałatkę do szaszłyków drobiowych ,(czy będzie pasować?) Może można dodać trochę czosnku dla zaostrzenia smaku ,czy ktoś próbował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś ją zrobiłem tylko ja ziemniaki gotowałem w mundurkach,do śmietany dodałem pokrojona cebule 2 łyżki octu 3 łyżki oleju 2 kostki bulionu 50 ml wody i to wszystko zagotowałem,tak przygotowaną marynatą polałem później ziemniaki,reszta wg. tego jak wyżej-ziemniaków miałem 1kg. + 6 jaj,też pyszna!

      Usuń
  6. A jak gotowałeś marynatę to śmietana się nie zważyła???

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna saładka

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo dobra polecam

    OdpowiedzUsuń

  9. Kartofle POWINNE być ugotowane w mundurkach dzień wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  10. W bilansie dziennym produktów roślinnych, ziemniaków właściwie nie zalicza się do warzyw,są skrobią i traktuje się je oddzielnie.Trzeba zaznaczyć, że na sałatki używa się ziemniaków z dużą ilością skrobi, gdyż te które jej mają mało są sypkie i się łatwo rozpadają. W Polsce na sałatki najlepsze są żółte odmiany.
    Garkotłuk

    OdpowiedzUsuń