niedziela, 9 października 2016

Udziec z indyka pieczony w rękawie

Udziec z indyka pieczony w rękawie







    Pieczony udziec z indyka to pyszne mięso, które po zdjęciu skórki i bez sosu jak najbardziej nadaje się też dla osób na diecie. Mięso jest bardzo smaczne, a odpowiednio przygotowane zachwyca swym smakiem i aromatem. Ja upiekłam ponad kilogramowy kawałek udźca pokrytego skórą, którą zjada z największą chęcią mój mąż. Dla innych pozostaje aromatyczne, mięciutkie mięso.
Mięso jest soczyste i dlatego można go zjadać z ziemniakami i surówką, ale  amatorzy domowych sosów mogą sobie przygotować do mięsa sos pieczeniowy z płyny powstałego w czasie pieczenia. Na dole podaję przepis. 

Składniki:
  • 1,2 kg udźca z indyka
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 0,5 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • łyżka musztardy
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/5 szklanki oleju
  • rękaw do pieczenia
Sposób przygotowania:
  •  Przygotowujemy marynatę: olej mieszamy z musztardą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i pozostałymi przyprawami
  • Mięso myjemy i osuszamy, a następnie przekładamy do miski z marynatą. Dokładnie nacieramy mięso, również pod skórą. Pozostawiamy na kilka godzin w lodówce
  • Przygotowany kawałek rękawa spinamy z jednej strony. Z drugiej wkładamy do niego mięso skóra do góry. Pozostałą w misce marynatę polewamy mięso. Spinamy rękaw i wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika
  • Mięso pieczemy ok 2 godzin na ustawieniu góra - dół na środkowym poziomie piekarnika
  • Po wyjęciu rękaw przekrawamy od góry, a mięso przekładamy na półmisek. Zgromadzony w rękawie płyn z pieczenia można zlać i przygotować z niego smaczny sos. Płyn zlewamy do naczynia cedząc go przez sito. Dodajemy szklankę wody i zagotowujemy. Sos zagęszczamy łyżką śmietany rozmieszaną z niecałą łyżką mąki i niewielką ilością wody
 

 

 

2 komentarze:

  1. wspaniały na obiad ale i na kanapki jako wędlina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super soczyście i smakowicie wygląda ten udziec. Ale bym zjadła takie mięsko!

    OdpowiedzUsuń